Amerykańska administracja obniżyła w piątek stopień stopień alarmu antyterrorystycznego z ‘pomarańczowego’ na ‘żółty’. Oznacza to, że ryzyko zamachów uważa się obecnie za podwyższone, a nie jak dotąd - wysokie.
Minister bezpieczeństwa Tom Ridge poinformował, że obniżenie stopnia alarmu nie oznacza odejścia od środków bezpieczeństwa podjętych ostatnio na amerykańskich lotniskach.
W czwartek Ridge ujawnił, że służbom specjalnym udało się w święta udaremnić masowy atak terrorystyczny w USA, którego skala miała być nieporównanie większa od tego z 11 września 2001 roku.
MD, PAP