Amerykanie podbili wyniki łódzkiej strefy

opublikowano: 05-04-2021, 20:00

15 decyzji w trzy miesiące to rekord, a 700 mln zł zadeklarowanych nakładów to też świetny wynik. Ponad połowę wyda na data center firma z USA.

15 firm – o sześć więcej niż rok temu i najwięcej w 24-letniej historii spółki – które obiecują 706,9 mln zł inwestycji, 155 miejsc pracy i utrzymanie 1065 etatów – to wyniki Łódzkiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej (ŁSSE) w I kw. Wśród inwestorów jest 13 firm produkcyjnych i dwie usługowe, a pięć ma zagraniczny kapitał.

– Zintensyfikowaliśmy działania online. Organizujemy webinary, konsultacje, spotkania z inwestorami na których prezentujemy ofertę: od zwolnień w podatku przez dofinansowanie do szkoleń pracowników na współpracy ze start-upami kończąc – mówi Marek Michalik, prezes ŁSSE.

Największy projekt, za ok. 360 mln zł, planuje Waw11, spółka amerykańskiej grupy Vantage, która buduje centrum danych w Warszawie. Na 5 ha powstanie kampus, na którym staną dwa czteropiętrowe centra danych o łącznej mocy 64 MW danych. Pierwszy etap ma zostać zakończony w tym roku i mieć moce na poziomie 4 MW.

Indorama Ventures rozbuduje zakład recyklingu PET w Łęczycy kosztem około 70 mln zł. To jedna z dwóch fabryk przejętych przez spółkę z Tajlandii w ubiegłym roku. Indorama ma też od 2011 r. zakład we Włocławku.

Duże inwestycje planują także producenci opakowań z tektury falistej. Janmar wyda prawie 70 mln zł w Strykowie na nowy zakład, a Poprava 60 mln zł na rozbudowę w Ostrzeszowie. Food Service, przetwórca mięsa z Rawy Mazowieckiej, powiększy moce produkcyjne kosztem około 40 mln zł. W strefie inwestują też m.in. Fabryka Mebli „Meblosiek” zlokalizowana niedaleko Wieruszowa (20 mln zł), Europochette Polska z Tomaszowa Mazowieckiego zajmująca się produkcją wyrobów z papieru, np. serwetek, bieżników, podkładek pod talerze (4 mln zł), Tomplan, producent przyczep kempingowych (10 mln zł) Tomplan czy Tartak Witkowscy z okolic Wielunia tworzący prefabrykaty budowlane z drewna, który zamierza postawić na badania i rozwój nowych technologii związanych z ekologicznym budownictwem (7 mln zł).

Na liście inwestorów znalazły się dwie duże firmy, 10 średnich i trzy małe. Dominują polscy inwestorzy z sektora MŚP - stanowią blisko 66 proc. Jeszcze kilka lat temu było to blisko 30 proc.

– Trend się odwrócił w 2018 r. po wprowadzeniu Polskiej Strefy Inwestycji. Dziś można inwestować właściwie na dowolnym terenie i starać się o zwolnienie w podatku. Procedura jest uproszczona i decyzję o wsparciu inwestor może otrzymać w niecały miesiąc. Warunkiem koniecznym jest jednak zgłoszenie się do nas przed rozpoczęciem inwestycji, dlatego zawsze apeluję do firm, żeby na początku inwestycyjnych planów zadzwoniły i przekonały się czy mogą otrzymać pomoc publiczną – wyjaśnia Marek Michalik.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane