Na amerykańskich rynkach akcji panował we wtorek umiarkowany optymizm. Dow Jones zakończył sesję 0,1 proc. wzrostem. Nasdaq zyskał 0,2 proc. Notowania przebiegły w oczekiwaniu na wyniki kwartalne Cisco Systems. Inwestorzy oczekują ok. 20 proc. poprawy zysku spółki.
Indeksy amerykańskich giełd przez cały dzień utrzymywały się ‘powyżej kreski’. Widać było jednak, że niepewność co do wyników Cisco Systems hamuje większy popyt. Akcje potentata rynku sprzętu sieciowego drożały przez całą sesję o ułamek procenta. Pozycja spółki powoduje, że jej wyniki uważane są przez dużą część inwestorów za wskaźnik koniunktury i prognostyk inwestycji w IT.
Dużym popytem cieszyły się akcje spółek branży półprzewodnikowej. Wyraźnie wzrósł indeks Philadelphia Semiconductor. W górę poszły kursy wchodzących w jego skład blue chipów branży, m.in. Intela, AMD i Texas Instruments. To efekt raportu SG Cowen mówiącego o spadku zapasów producentów półprzewodników w czwartym kwartale.
Zapowiedź słabych wyników w obecnym kwartale spowodowała przecenę akcji Sina, właściciela chińskojęzycznych portali internetowych i EDS, jednego z największych dostawców usług IT. Temu ostatniemu nie pomogły nawet dobre wyniki w minionym kwartale.
Umiarkowanie zdrożały akcje Microsoftu, który zapowiedział, że przejmie producenta oprogramowania antywirusowego i antywłamaniowego, spółkę Sybari. Wywołało to przecenę innych spółek branży, m.in. Symantec, przejmowanego przez niego Veritas Software i McAfee.
Kolejny dzień najmocniej drożejącym blue chipem notowanym w ramach średniej Dow Jones był Pfizer. Lehman Brothers spodziewa się znacznego zmniejszenia pionu sprzedaży największego na świecie koncernu farmaceutycznego. Analitycy oczekują, że dzięki oszczędnościom wyraźnie wzrośnie zysk spółki.
MD