To reakcja na wprowadzenie przez UE cła odwetowego wysokości 25 proc. na amerykańskie wyroby po obłożeniu przez USA cłem importu stali i aluminium.
Rzecznik Brown-Forman, Phil Lynch podkreśla, że rzeczywista podwyżka cen dla konsumentów wyniesie ok. 10 proc.

- 25 proc. cła nie przekłada się na wzrost ceny butelki Jacka Danielsa o 25 proc. – powiedział.
Lynch podkreślił, że choć europejski rynek jest jednym z większych dla spółki, to jej whiskey jest sprzedawana w ponad 170 krajach świata, a największym rynkiem wciąż jest USA.
- Oczywiście byłoby dużo lepiej dla wszystkich amerykańskich producentów whiskey gdyby ten spór handlowy między USA i UE zakończył się przed tym jak podwyżka cen Jacka Danielsa stała się rzeczywistością w ciągu następnych kilku miesięcy – powiedział.