Joseph Stiglitz, laureat Nagrody Nobla, twierdzi, że USA jako wymarzona kraina nieograniczonych możliwości „dziś to już tylko mit”. Nierówność osiągnęła najwyższy poziom od blisko stulecia, a przepaść między Amerykanami o dochodzie w pobliżu mediany a tymi na szczycie skali nadal rośnie. Ze statystyk wynika, że od 1967 r. nierówność dochodów gospodarstw domowych wzrosła o 18 proc. Duży wkład w ich powiększenie mają regulatorzy, szczególnie finansowi.
— Pozwolili na drapieżną akcję kredytową i okrutne praktyki dotyczące kart kredytowych, co spowodowało transfer pieniędzy z dołów społecznych na szczyty. Podobnie stało się w przypadku prawa upadłościowego, które dało priorytet derywatom — ocenia Joseph Stiglitz.