Amerykańskie blue chipy jednak wybroniły się przed korektą

(Tadeusz Stasiuk)
opublikowano: 2006-03-24 22:10

Dane z rynku nieruchomości, które wskazują na co najmniej stabilizację sytuacji w tym segmencie poprawiły w pierwszej części sesji nastroje inwestorom operującym na amerykańskich giełdach. To zasługa związanego z tym spadku ryzyka dalszego podwyższania stóp procentowych.

Dane z rynku nieruchomości, które wskazują na co najmniej stabilizację sytuacji w tym segmencie poprawiły w pierwszej części sesji nastroje inwestorom operującym na amerykańskich giełdach. To zasługa związanego z tym spadku ryzyka dalszego podwyższania stóp procentowych.

Niepokoić może jednak to, że w myśl niektórych teorii, koniec boomu na rynku nieruchomości to pierwszy symptom niekorzystnych tendencji w gospodarce. Na razie jednak gracze nic sobie z tego nie robili, napychając portfele kolejnymi akcjami. Dopiero wzrost cen ropy, po doniesieniach z Nigerii, która należy do 10-siątki największych producentów surowca, doprowadził do zwiększenia liczby ofert sprzedaży walorów. W połowie sesji indeks blue chipów opadł pod kreskę, ale przecena nie trwała zbyt długo.

Ostatecznie indeks Dow Jones zyskał 0,09 proc. zaś technologiczny Nasdaq Composite wzrósł o 0,55 proc.

Sprzedaż nowych domów spadła w lutym aż o 10,5 proc. To najsłabszy wynik od niemal dziewięciu lat.

Wytrąca to argument z rąk Fed, że dobra sytuacja gospodarcza umożliwia dalsze zacieśnianie polityki monetarnej.

Wcześniej na rynek dotarły informacje, że zamówienia na dobra trwałego użytku wzrosły o 2,6 proc. w lutym, wobec pokaźnego spadku miesiąc wcześniej, ale bez uwzględniania zamówień na środki transportu, spadły po raz pierwszy od czterech miesięcy, o 1,3 proc.

Udany dzień mieli posiadacze akcji Google, najpopularniejszej wyszukiwarki internetowej. Momentami cena akcji sieciowego potentata zwyżkowała nawet o ponad 7 proc. Aprecjację wymusiła zapowiedź wprowadzenia walorów spółki w skład indeksu S&P500.

Ze sporych zysków cieszyć się mogli udziałowcy Lucent Technologies. To efekt informacji o podjęciu kolejnych rozmów w sprawie fuzji z francuskim Alcatelem. Inwestorzy liczą, że tym razem jest duża szansa na zakończenie ich sukcesem.

W zupełnie innych nastrojach upływał dzień akcjonariuszom spółki farmaceutycznej Cephalon. Departament Żywności i Leków wydał negatywną opinię dla jednego z leków firmy, co będzie miało niekorzystne przełożenie na jej wyniki finansowe. Spółka zachowała się fair wobec inwestorów, gdyż z miejsca zweryfikowała w dół prognozę tegorocznych wyników.