Amerykańskie giełdy przerwały serię spadków

opublikowano: 2003-04-01 23:06

Amerykańskie giełdy zakończyły wtorkowe notowania umiarkowanymi wzrostami. Po czterech z rzędu sesjach zakończonych spadkami część inwestorów postanowiła kupić przecenione akcje. Powodów do większej poprawy nastrojów nie ma. Nie sprzyjają temu zarówno ostatnie dane makro, jak i najnowsze wiadomości dochodzące z Iraku.

Negatywną wiadomością, która ostudziła w pierwszej części notowań zapał inwestorów do kupowania akcji, był zaskakująco duży spadek wskaźnika ISM, obrazującego aktywność sektora wytwórczego. Jego niski poziom obudził obawy, że amerykańskiej gospodarce może znów grozić recesja. Do lekkiej poprawy nastrojów doszło w momencie pojawienia się plotek o śmierci Saddama Husajna. Wywołało je odczytanie orędzia dyktatora przez ministra informacji Iraku, a nie, jak wcześniej zapowiadano, przez niego samego. Jak można było oczekiwać, skutek działania pogłosek okazał się krótkotrwały.

Przez całą sesję liderem wzrostów na NYSE był AMR. Zarząd operatora największych na świecie linii American Airlines poinformował, że związek zawodowy pilotów zgodził się na obniżkę płac. Zaakceptowano także zmniejszenie zatrudnienia o 2,5 tys. ludzi. Odsuwa to od spółki widmo bankructwa. Akcje AMR drożały przez większą część notowań o ok. 40 proc. przy rekordowo dużym wolumenie.

Sukces AMR pozytywnie odbił się na wycenie największych przedstawicieli branży lotniczej. Wśród spółek ze średniej Dow Jones dużym popytem cieszyły się papiery Boeinga, największego na świecie producenta samolotów pasażerskich. Wzrosły także kursy United Technologies i General Electric, największych producentów silników odrzutowych.

Najmocniej przecenioną spółką, wchodzącą w skład średniej Dow Jones była Altria Group, do której należy marka Philip Morris. Według analityków Moody's Investors Service i Standard & Poor's, spółka może zostać zmuszona do ogłoszenia bankructwa, jeżeli prokurator stanu Illinois nie zgodzi się na obniżenie depozytu w wysokości 12 mld USD, który nakazano złożyć jej jako zabezpieczenie roszczeń w jednym z procesów ofiar palenia tytoniu.

Przez całą sesję drożały akcje Concord EFS. The New York Times i The Wall Street Journal napisały, że First Data prowadzi rozmowy w sprawie przejęcia spółki, do której należy największa sieć bankomatów w USA.

Staniały akcje spółek internetowych. Kurs Amazon.com osłabił Credit Suisse First Boston, który obniżył rekomendację akcji wirtualnej księgarni twierdząc, że wiosenne i letnie miesiące zwykle przynoszą spadek sprzedaży w Internecie.

Salomon Smith Barney obniżył rekomendację papierów Yahoo!. Zdaniem jego analityków, wycena papierów spółki jest zbyt wysoka w stosunku do osiąganych przez nią wyników.

MD