Piątkowe sesje na giełdach w Nowym Jorku rozpoczęły się od niewielkich spadków. Na otwarciu Dow Jones spadł o 0,22 proc. do 9.442 pkt, a Nasdaq Composite stracił 0,66 proc. do 1.763,78 pkt Bezpośrednią przyczyną ujemnego otwarcia były słabe wyniki finansowe kolejnych spółek, zwłaszcza raport producenta światłowodów JDS Uniphase. Spółka poinformował po czwartkowej sesji o znacznej stracie w III kwartale i zapowiedziała, że w najbliższych miesiącach przychody ze sprzedaży będą nadal spadać.
Po ujemnym otwarciu rynek ustabilizował się, a inwestorzy muszą zinterpretować kolejne dane makro. Pierwszy raport jest optymistyczny. Indeks obrazujący poziom nastrojów wśród Amerykanów opracowywany przez Uniwersytet Michigan wzrósł w październiku do 82,7 pkt. z 81,8 pkt. we wrześniu, zgodnie z oczekiwaniami analityków. Kolejny raport jest lepszy od szacunków rynku. We wrześniu w USA sprzedano 864 tys. nowych domów, czyli o 1,4 proc. mniej niż miesiąc wcześniej, a analitycy przewidywali, że liczba nowych inwestycji spadnie do 856 tys.
Trochę niepewności może wnieść przewodniczący Zarządu Rezerwy Federalnej, Alan Greenspan, który o 17.00 czasu warszawskiego wygłosi wypowiedź na konferencji Narodowej Rady Edukacji Ekonomicznej. Jeżeli szef Fed nie postraszy inwestorów swoim wystąpieniem rynek ma realne szanse na wzrosty. Poza JDS Uniphase (-4,1 proc.) spadki są niewielkie, a sporo spółek utrzymuje się na plusie. Minimalne wzrosty notują m. in. tak istotne papiery, jak Yahoo, Sun, Oracle, Microsoft i Intel.
Paweł Kubisiak, [email protected]