Amerykańskie spółki staniały

opublikowano: 2011-09-28 22:46

Na zamknięciu Dow Jones tracił 1,6 proc., S&P500 2,0 proc., a Nasdaq 2,2 proc. Dzięki udanym poprzednim dwóm sesjom są wciąż na plusie w tym tygodniu.

Seria wzrostowych sesji na amerykańskich rynkach akcji skończyła się. W środę akcje taniały. Powodem miały być doniesienia z Europy o sporze, jaki toczy Komisja Europejska z przedstawicielami niektórych rządów w sprawie wysokości strat, jakie mają wziąć na siebie prywatni wierzyciele Grecji. Komisja podobno nie chce ich zwiększenia i nie zamierza dyskutować zmian ustaleń z lipca. Wizja przedłużającego się sporu w Europie mocno wystraszyła inwestorów. Drożały obligacje, czemu sprzyjała informacja o dużym popycie i rekordowo niskiej rentowności uzyskanej na środowej aukcji 5-letnich obligacji skarbowych USA. Taniały mocno surowce. Spadły wyraźnie kursy srebra, palladu i miedzi. Staniało złoto. Umocnił się dolar.

Na zamknięciu spadały indeksy wszystkich 10 głównych segmentów S&P500. Najmocniej taniały spółki materiałowe (-4,5 proc.), energii (-3,0 proc.) i finansowe (-2,9 proc.). Najlepiej wypadły segmenty użyteczności publicznej (-0,9 proc.), dóbr codziennego użytku i usług telekomunikacyjnych (po -0,6 proc.). Staniały 482 spółki wchodzące w skład S&P500. Spośród 13, które zdrożały, tylko akcje Jabil Circuit i Amazon kończyły dzień ponad 1 proc. wzrostem kursu. Pierwszy drożał dzięki dobrym wynikom kwartalnym. Drugi, po prezentacji w środę tabletu, który ma być konkurencją dla iPada. Amazon był także jedyną drożejącą spółką wchodzącą w skład S&P100. Żaden z 30 blue chipów wchodzących w skład średniej Dow Jones nie uniknął przeceny. Największa, blisko 5 procentowa, spotkała akcje Bank of America i koncernu aluminiowego Alcoa. Najmniejsze spadki kursów zanotowały telekom Verizon i IBM, gigant IT.