Amerykańskie wojska wkroczyły do centrum Bagdadu

Paweł Kubisiak
05-04-2003, 10:39

W sobotę rano, siedemnastego dnia wojny, amerykańskie wojska weszły do Bagdadu. Około 6:00 dwadzieścia czołgów Abrams i dziesięć wozów Bradley, jadących od strony południowej dotarło na 12 kilometrów od centrum miasta. Chwilę później agencja France-Presse i telewizja CNN podały, że około tysiąca żołnierzy USA walczy już w centralnych dzielnicach Bagdadu.

Stacja powołała się na amerykańskie źródła wojskowe, które podały, że trzecia dywizja piechoty robi znaczące postępy. Żołnierze walczący w Bagdadzie napotkali opór ze strony oddziałów Gwardii Republikańskiej, odpowiedzialnych za obronę irackiej stolicy. Korespondent AFP podał, że na ulicach płoną dziesiątki wozów bojowych irackiej armii.

Źródła wojskowe poinformowały, że wojska zajęły kwaterę główną elitarnej gwardyjskiej dywizji Medina, oddaloną ok. 50 km od Bagdadu. Według Reutera, baza była opuszczona, a Irakijczycy pozostawili za sobą broń i sprzęt wojskowy.

Na drodze w pobliżu bagdadzkiego lotniska im. Saddama Husajna, opanowanego przez siły USA, straciło życie trzech amerykańskich żołnierzy. Podczas walk o Bagdad zginął też dowódca jednego z amerykańskich czołgów.

Wojska lądowe wspomaga lotnictwo, które nie przerywa bombardowania miasta. Po godzinie 10.00 czasu lokalnego kolejna seria potężnych eksplozji wstrząsnęła miastem. Bez przerwy trwa ostrzał artylerii.

PK

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Kubisiak

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Amerykańskie wojska wkroczyły do centrum Bagdadu