AMICA POGODZIŁA IT I BANKI

Michał Kobosko
31-01-2000, 00:00

AMICA POGODZIŁA IT I BANKI

Zarówno liderzy jak i autsajderzy rankingu mają w tym roku o czym myśleć

Dla wielu zaskoczenie, dla bliżej związanych z branżą — wybór będący logiczną konsekwencją kilkuletniego burzliwego rozwoju przedsiębiorstwa. Tak czy owak, branża finansowa uznała Amikę Wronki za najlepszą spółkę giełdową ubiegłego roku. Tym samym producent AGD pogodził tradycyjnych liderów polskiej giełdy z branży bankowej i informatycznej.

Amica, a za nią ex aequo BRE Bank i ComputerLand — taką czołówkę polskich spółek giełdowych wytypowali maklerzy, analitycy i doradcy inwestycyjni zatrudnieni w biurach maklerskich, bankach, firmach ubezpieczeniowych, funduszach inwestycyjnych i emerytalnych oraz firmach konsultingowych. Czy takie wyniki można uznać za zaskakujące? I tak, i nie.

Zacznijmy od dwóch wiceliderów rankingu. ComputerLand był ulubieńcem inwestorów, ale kilka lat temu. Potem, gdy firma weszła w fazę fuzji i przejęć, wyraźnie się pogubiła i popadła w niełaskę finansistów. Ale druga połowa ubiegłego roku należała znów do Tomasza Sielickiego i jego teamu. Zakończenie konsolidacji holdingu, zdobycie nowych kontraktów w sektorze publicznym (w tym na dostawę prestiżowego systemu dla kas chorych), udane uruchomienie bankowości internetowej w PPABanku, a wcześniej skuteczna obrona spółki przed wrogim przejęciem przez Prokom sprawiły, że największy polski integrator systemów wrócił do czołówki giełdowego peletonu.

Ciszej nad tą fuzją

BRE Bank — swoją drogą najbliższy finansowy partner ComputerLandu — to zupełnie inny przypadek. Można zaryzykować ocenę, że stawiając na warszawski bank nasi respondenci wyraźnie rozdzielili jego podstawową działalność od zamieszania towarzyszącego ewentualnej fuzji z Bankiem Handlowym. Na pierwszym polu BRE tradycyjnie nie zawodzi. Bardzo udane transakcje pakietami akcji Polskiej Telefonii Cyfrowej (Era GSM) i BIG BG, powołanie pierwszego w Polsce banku hipotecznego, sukcesy TFI Skarbiec — to tylko niektóre ubiegłoroczne osiągnięcia ekipy kierowanej przez Wojciecha Kostrzewę.

Właściwie jedyną, ale za to najbardziej widoczną wpadką BRE były ciągnące się miesiącami rozmowy o połączeniu z Bankiem Handlowym. Pomysł, który wyszedł z BRE (z błogosławieństwem partnerującego mu Commerzbanku), był świetny. Przejęcie Handlowego dałoby bowiem BRE pozycję niekwestionowanego lidera bankowości korporacyjnej. Ale droga od idei do jej realizacji pokazała słabość bankowców w starciu z naszą rzeczywistością. Efekt: fuzja, która ma już tylko teoretyczne szanse powodzenia, obniża ogólną ocenę przyznaną BRE.

Polski Mohikanin

To bardzo pocieszające, że w roku, w którym z warszawskiej giełdy zaczęły znikać blue-chipy przejmowane przez obcych inwestorów, zwycięzcą została firma, która po pierwsze „od zarania” jest w polskich rękach, a po drugie, produkuje sprzęt o bardzo zaawansowanej technologii. Po trzecie wreszcie, Amica sprzedaje swoje wyroby zarówno w kraju jak i (choć pod innymi markami) na rynkach eksportowych. W polskich warunkach połączenie tych trzech cech jest nadal wielką rzadkością.

Obraz wielkopolskiej firmy nie byłby jednak prawdziwy, gdybyśmy nie wspomnieli o zmianach mających nastąpić w firmie już w najbliższych miesiącach. Po kilku latach walki ostatni Mohikanin polskiego białego AGD nie ma innego wyboru, jak tylko oddać się w ręce możnego partnera zachodniego. Pozostaje mieć cień nadziei, że nowy właściciel pozostawi firmę na giełdzie.

Miłe złego początki

Chwaląc liderów nie możemy zapomnieć o tych, którzy dostąpili wątpliwego zaszczytu zamykania giełdowej stawki. Kilka przypadków jest oczywistych — zarządy Polisy i BWR robiły w ubiegłym roku wszystko, by firmy nie tylko zniknęły z giełdy, ale i z gospodarczej rzeczywistości. Ale obecność „w ogonie” kilku istotnych przedsiębiorstw (takich jak m.in. miedziowy Hutmen czy lubelskie LZPS Protektor) budzi zdziwienie. Panowie, macie o czym myśleć!

Dwa istotne pytania

Niezależnie od pięciu podstawowych pytań, poprosiliśmy finansistów o prognozę giełdowych notowań w przypadku odejścia obecnych zarządów spółek i o rekomendacje zakupu akcji.

Okazuje się, że zmiana władz najmocniej uderzyłaby w kurs ComputerLandu, a następnie Softbanku i Agory. Z drugiej strony, finansiści wiążą spore nadzieje z odejściem obecnych władz Okocimia. Liczą też na wzrost kursu po rezygnacji prezesa Stalexportu.

Jeszcze inną kolejność przynosi ranking rekomendacji kupna. Tu zdecydowanym liderem jest Polski Koncern Naftowy, bohater największej ubiegłorocznej oferty publicznej, który w tym roku ma zostać sprywatyzowany do końca. Co ciekawe, za wicelidera uznano cichą ostatnio Polfę Kutno, która być może jest postrzegana jako idealny cel do przejęcia. Na „pudle” zmieścił się także — a to już nie jest zaskoczeniem — krakowski ComArch, najbardziej dynamiczna gwiazda polskiego Internetu.

Wśród dziesięciu najmniej chętnie rekomendowanych spółek zwraca uwagę obecność Animexu (2,33 pkt) i Compensy (2,27 pkt). Obie firmy, choć mają inwestorów zagranicznych, nadal nie spełniają oczekiwań.

Rok przetasowań

Trudno się dziwić, że czołówkę naszego rankingu zdominowały spółki bankowe i informatyczne, czyli reprezentanci sektorów, które nie tylko na giełdzie rozwijają się najszybciej. Ponieważ jednocześnie w obu sektorach trwają istotne przetasowania, nasz przyszłoroczny plebiscyt może przynieść zupełnie inne wyniki. I dobrze. Zależy nam głównie na tym, by na polskiej giełdzie było reprezentowanych jak najwięcej lokomotyw polskiej gospodarki.

Michał Kobosko

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Michał Kobosko

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / AMICA POGODZIŁA IT I BANKI