Amica walczy o kontrakt

KSA
07-10-2009, 00:00

Na początku czerwca pojawiły się pogłoski o możliwej współpracy Amiki z Samsungiem.

Na początku czerwca pojawiły się pogłoski o możliwej współpracy Amiki z Samsungiem.

Amica od kilku lat przymierza się do współpracy z zagranicznymi koncernami. Na giełdzie nazw firm pojawiało się m.in. LG czy Daewoo Electronics. W tym roku przed wakacjami temat powrócił — rynek obiegły plotki na temat rozpatrywanej kooperacji z Samsungiem. Jacek Rutkowski, prezes Amiki, potwierdzał wówczas na łamach "PB", że prowadzi rozmowy z "dużym azjatyckim koncernem o współpracy operacyjnej". Jego nazwa nigdy z jego ust oficjalnie nie padła.

Pod koniec lipca "Parkiet" spekulował, że Samsung może być zainteresowany odkupieniem od giełdowego producenta AGD dwóch zakładów. Umowa miała być korzystna dla obu stron, bo Amica nadal mogłaby wytwarzać w tych fabrykach swój sprzęt, a Samsung zyskałby europejski przyczółek produkcyjny. Zależy mu na tym ze względu na koszty transportu z Chin oraz czas, jaki pochłaniają dostawy do Europy.

Spółki nie potwierdziły do dziś, że zmierzają do zakończenia transakcji i nie ujawniły, jak ewentualnie miałaby ona wyglądać. Samsung mówi tylko oficjalnie o tym, że współpraca z Amiką jest wyłącznie jednym z rozpatrywanych scenariuszy. Ale niejedynym. Zwłaszcza że branża AGD boryka się z kryzysem. Kłopoty finansowe ma m.in. włoski Antonio Merloni, znany w Polsce pod marką Ardo. Jego fabryka wytwarzająca pralki na Ukrainie jest na sprzedaż. Inni gracze — m.in. Electrolux czy Indesit — nie ukrywają, że będą mieć gorsze wyniki. Samsung może wykorzystać osłabienie konkurencji do okazyjnych zakupów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KSA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Amica walczy o kontrakt