AMS: czy nastąpiło przejęcie Top-Artu

Ryszard Gromadzki
09-02-2001, 00:00

AMS: czy nastąpiło przejęcie Top-Artu

Wokół małej poznańskiej firmy outdoorowej panuje niejasna sytuacja

Według poznańskiego Zarządu Dróg Miejskich i nieoficjalnych źródeł z branży outdoorowej, poznańska firma AMS kupiła inną firmę tej branży — Top-Art z Poznania. Przedstawiciele Top-Artu stanowczo zaprzeczają tym doniesieniom, natomiast AMS nie potwierdza i nie zaprzecza tej informacji.

Top-Art, poznańska firma outdoorowa posiada w całej Polsce 160 nośników. Są to wyłącznie nośniki wielkoformatowe o powierzchniach przekraczających 18 mkw. To czyni Top-Art liderem tego segmentu rynku reklamy zewnętrznej.

— Nie podejmuję się powiedzieć, jaki procent tego rynku należy do naszej firmy, bo nigdy nie prowadziliśmy tego rodzaju badań — mówi Marian Kowalski, dyrektor Top-Artu.

Jego zdaniem, dominująca pozycja spółki na rynku wynika z liczby nośników wielkoformatowych, będących własnością firmy oraz ich korzystnego usytuowania.

Plany rozwojowe

W grudniu 2000 r. Anna Olszowa, wiceprezes AMS, zapowiedziała, że spółka chce w 2001 r. położyć nacisk na inwestycje w podświetlane nośniki małego formatu, tzw. city-lighty, montowane na wiatach przystanków komunikacji miejskiej, ścianach dworców i budynków oraz nośniki wielkoformatowe. Cały program inwestycyjny na 2001 r. ma pochłonąć około 50 mln zł. Według Anny Olszowej, połowa przychodów spółki w 2001 r. ma pochodzić z billboardów, a po 25 proc. z city-lightów i nośników wielkiego formatu.

W związku z tym kupno Top-Artu mieściłoby się w założeniach rozwojowych AMS. Według źródeł z branży outdoorowej, tak właśnie się stało. Jednak przedstawiciele AMS nie chcieli potwierdzić tej informacji.

— Nie potwierdzam ani nie zaprzeczam — twierdzi na temat kupna Top-Artu Magdalena Dul, rzeczniczka AMS.

Z kolei Marian Kowalski, zdecydowanie zaprzecza.

— To kompletna bzdura. Żadna transakcja tego typu nie miała miejsca — tłumaczy.

Tymczasem Halina Ziemkowska, odpowiedzialna w Zarządzie Dróg Miejskich w Poznaniu za nośniki reklamowe, twierdzi, że AMS jednak kupił Top-Art.

Nielegalne nośniki

Pragnący zachować anonimowość przedstawiciel jednej z konkurencyjnych firm outdoorowych, twierdzi, że niektóre z nośników Top-Artu ustawione są w Poznaniu nielegalnie. To musi dziwić, zwłaszcza że nośniki wielkoformatowe opierają się często na potężnych metalowych konstrukcjach i raczej trudno je postawić bez wiedzy urzędników miejskich.

Marian Kowalski nie chciał jednak odnieść się do tych zarzutów.

Wydawaniem zezwoleń na lokalizację nośników reklamy zewnętrznej i pobieraniem opłat czynszowych z tego tytułu zajmuje się w Poznaniu Zarząd Dróg Miejskich.

— Tak, mamy jakieś problemy z Top-Artem. Chodzi o płatności za nośniki, ale nie znam tej sprawy zbyt dobrze — twierdzi Roman Ceglarski, z działu administracyjnego poznańskiego ZDM.

Z kolei Halina Ziemkowska, na pytania dotyczące legalności nośników Top-Artu, odpowiada, że Top-Art wystąpił z wnioskiem o zalegalizowanie swoich nośników.

Kiedy wystąpił? Czy to znaczy, że wcześniej nośniki Top-Artu stały bez stosownych zezwoleń? — na te pytania Halina Ziemkowska odmówiła odpowiedzi.

— Tylko mój dyrektor może udzielać takich odpowiedzi. Proszę się z nim skontaktować — mówi Halina Ziemkowska.

Jan Szklorz, dyrektor ZDM, jest na zwolnieniu lekarskim. Fax z powyższymi pytaniami wysłany na ręce Jacka Szukały, wicedyrektora ZDM, zastępującego Jana Szklorza, pozostał bez odpowiedzi.

Top-Art działa na rynku od 1990 r. W Poznaniu posiada 15 nośników. Ustawione są w jego newralgicznych punktach — w okolicy dworca kolejowego, przy głównych ciągach ruchu. Z nośników Top-Artu korzystają bądź korzystały m.in. WBK, Kompania Piwowarska, Elbrewery i Citibank.

Art Marketing Syndicate powstał w Poznaniu w 1990 r. Według Stowarzyszenia Reklamy Zewnętrznej Geneva, na koniec III kw. 2000 r. AMS posiadał 9,7 tys. city-lightów, na 16,1 tys. będących na rynku, oraz 16,3 tys. billboardów, na 54,3 tys.

Według wstępnych wyników finansowych ogłoszonych przez AMS, firma odnotowała w 2000 r. przychody ze sprzedaży wysokości 189,6 mln zł, a zysk netto wyniósł 16,9 mln zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Ryszard Gromadzki

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / AMS: czy nastąpiło przejęcie Top-Artu