Wirtualna platforma ma pomóc dystrybutorowi kosmetyków w mnożeniu przychodów. O jedną trzecią rocznie.
Polski oddział amerykańskiego Amwaya, oferujący kosmetyki i chemię gospodarczą w sprzedaży bezpośredniej, stworzył internetową platformę sprzedaży. Co prawda, już od 2001 r. handluje w sieci, ale od niedawna robi to na dużo większą skalę.
Wielka trójka…
Dziś już 85 proc. jej sprzedaży pochodzi z handlu internetowego.
— Za dwa lata będzie to ponad 90 proc. — mówi Anna Wieraszko z Amway Polska.
Pod względem obrotów Amway jest trzecią w Polsce firmą kosmetyczną działającą w sprzedaży bezpośredniej. Mając 106 mln zł sprzedaży w ubiegłym roku uplasował się za Avonem (800 mln zł) i Oriflame (180 mln zł). Wypracował wtedy 4,3 mln zł zysku netto.
Amway goni rywali. Jego przedstawiciele liczą, że w tym i następnym roku zwiększą obroty o 30 proc. Większy ma być także zysk netto, choć nie ujawniają, o ile.
Wprowadzenie platformy internetowej nie oznacza, że konsultanci firmy, których jest w Polsce 55 tys., zostaną bez pracy.
— Internet jest jedynie uzupełnieniem tradycyjnego modelu sprzedaży bezpośredniej, dla dystrybutorów to narzędzie zarządzania biznesem. Nadal pierwszy kontakt klienta z konsultantem będzie odbywał się twarzą w twarz — zastrzega Anna Wieraszko.
…nie widzi rywali
Amway rozpycha się na rynku, ale twierdzi, że nie ma bezpośredniego rywala w Polsce.
— My też nie postrzegamy tej firmy jako konkurencji. Owszem, mamy podobne modele sprzedaży, ale inną ofertę. Nasze produkty są bardziej dopasowane do masowego odbiorcy niż kosmetyki Amwaya — mówi Michał Glijer, dyrektor marketingu Oriflame.
Także Avon nie widzi w nim rywala.
— Produkty Amwaya są droższe. Pod względem oferty i cen nie konkurujemy z tą firmą — zapewnia Monika Gołębiowska, rzecznik prasowy Avona w Polsce.
— My oferujemy bardziej ekskluzywne kosmetyki niż Avon i Oriflame — odpowiada Anna Wieraszko.
Jednak dla wielu osób Amway nie jest synonimem luksusu. Wszystko za sprawą filmu dokumentalnego Henryka Dederki pt. „Witajcie w życiu” z 1997 r., w którym w bardzo krytyczny sposób pokazano kulisy działalności koncernu.