An-124 Rusłan wylądował w Pyrzowicach

11-02-2007, 13:44

Największy seryjnie produkowany samolot transportowy świata, An-124 Rusłan, przyleciał w niedzielę do Międzynarodowego Portu Lotniczego Katowice w Pyrzowicach.

Największy seryjnie produkowany samolot transportowy świata, An-124 Rusłan, przyleciał w niedzielę do Międzynarodowego Portu Lotniczego Katowice w Pyrzowicach. Choć powietrzny gigant lądował już wcześniej w Polsce, jego przylot zawsze wzbudza zainteresowanie fanów lotnictwa.

"Lądowanie takiej maszyny zawsze jest gratką dla spotterów, czyli miłośników spottingu. To hobby polegające na fotografowaniu i obserwowaniu samolotów oraz zgłębianiu wszystkiego, co z nimi związane. Zajmuje się tym wcale nie mała grupa pasjonatów" - wyjaśnił PAP publicysta lotniczy Cezary Orzech.

Jak powiedział, przylot unikatowych samolotów do Pyrzowic każdorazowo obserwuje grupa fanów. Ich liczba zależy zwykle od tego, jak szeroko rozpropagowana jest informacja o tym, że na lotnisku pojawi się dany samolot. Spotterzy wymieniają się informacjami, m.in. w internecie.

Gdy w Pyrzowicach lądował An-225 "Mrija" -największy na świecie, istniejący w jedynym egzemplarzu samolot transportowy, zdolny przewieźć prom kosmiczny, spotterzy przyjechali na Śląsk nawet z Gdańska.

"Także Rusłan, choć lądował tu już kilka razy, nadal wzbudza zainteresowanie. Zdarza się, że aby zrobić dobre zdjęcia, spotterzy kładą się w trawie czy szukają najlepszych miejsc za płotem" - powiedział Orzech.

Spotterzy nie tylko fotografują samoloty. Zwykle mają też rozległą wiedzę na ich temat. Często zrzeszają się w grupach tworzonych przy portach lotniczych, aktywnie dyskutują na forach internetowych. Służby lotniskowe często sprzyjają im, ułatwiając obserwowanie samolotów, pod warunkiem, że nie narusza to obowiązujących procedur i zasad bezpieczeństwa.

An-124 Rusłan to czterosilnikowy samolot transportowy, zbudowany w biurze konstrukcyjnym Antonowa. Z maksymalnym ładunkiem waży ok. 600 ton. Jego masa to trzecia część tej wielkości, pozostała część to ładunek i paliwo. Do Pyrzowic gigant przywiózł z Malezji czołg - produkt gliwickiego Bumaru-Łabędy, który wysłano do Kuala Lumpur na testy. Gliwicka fabryka realizuje kontrakt na dostawę do tego kraju czołgów typu "Twardy".

Podkatowicki port jest wyspecjalizowany w obsłudze ruchu towarowego, dysponuje odpowiednią bazą i sprzętem. W Pyrzowicach lądowały już inne wielkie maszyny, m.in. boeing 747 "JumboJet" i An-225 Mrija, którego konstrukcja jest oparta właśnie na An-124 Rusłan. (PAP)

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / An-124 Rusłan wylądował w Pyrzowicach