Według analityków Societe Generale, wszystko wskazuje na to, że w maju inflacja nadal będzie spadać. Ceny żywności rosną umiarkowanie i już wiadomo, że nie powtórzy się scenariusz z poprzedniego roku, kiedy w okresie kwiecień-maj zanotowały znaczny wzrost.
Zdaniem SG, wysoka ubiegłoroczna baza oraz utrzymanie minimalnej dynamiki cen żywności spowodują, że CPI w maju wyniesie 2,5 proc. Inflacja na koniec roku może wynieść 3,5-4,0 proc. przy założeniu, że obecne tendencje utrzymają się.
Nieco bardziej optymistyczni są analitycy Morgan Stanley. Ich zdaniem, inflacja w maju spadnie do 2,3 proc. w ujęciu rocznym. W kolejnych miesiącach wskaźnik CPI będzie jednak rosnąć i powróci powyżej 4 proc.
— Nadal uważamy, że możliwe jest cięcie stóp o 150 punktów w tym roku — twierdzi Oliver Weeks, analityk MS.
Zdaniem banku, tegoroczny budżet stanowi niewielką przeszkodę w cięciu oprocentowania.