Analitycy oczekują, że za rok złoty, który przez ostatni miesiąc stracił ok. 4 proc. wartości, będzie notowany po 4,55 za euro. W czwartek przed ogłoszeniem przez Radę Polityki Pieniężnej podwyżki stóp procentowych euro było wyceniane na 4,7616 zł. Analitycy wskazują jako zagrożenie dla umocnienia złotego niepewność dotyczącą otrzymania przez Polskę pieniędzy z unijnego programu wsparcia.
Węgierski forint, który w tym tygodniu był najsłabszy w historii, ma umocnić się o ponad 7 proc. w okresie następnych 12 miesięcy do 380 HUF za euro, wynika z sondażu Reutersa. Podobnie jak w przypadku złotego, negatywnie wpływały na jego wycenę globalna awersja do ryzyka i umocnienie dolara. Wpływ miały także obawy o węgierską gospodarkę w związku z podwójnym deficytem kraju, rosnącą inflacją oraz brakiem porozumienia z Unią Europejską o przekazaniu środków z programu wsparcia.
Analitycy oczekują osłabienia czeskiej korony w nadchodzących miesiącach. W perspektywie roku oczekują jednak jej umocnienia o ponad 1 proc. do 24,50 za euro.
