Notowania Bogdanki rosły w środę po południu o ponad 5 proc. po tym, jak specjaliści Credit Suisse podwyższyli wczoraj o 17 proc. do 181 zł wycenę akcji górniczej spółki. To jednocześnie aż o 43 proc. więcej od kursu na GPW i o jedną piątą więcej od średniej z cen docelowych, oszacowanych przez pozostałych brokerów.
Podlubelska firma to pupil analityków biur maklerskich. Z 11 rekomendacji, wydanych w ostatnich trzech miesiącach, aż 9 brzmi „kupuj” lub „akumuluj”, dwie są neutralne, a negatywnej nie ma ani jednej. Drugi w tym rankingu Synthos ma 5 pozytywnych rekomendacji, 3 neutralne i ani jednej „sprzedaj”. Tylko trochę niższe noty zbierają PZU, PGE i PKO BP. Na przeciwnym biegunie są dwie spółki paliwowe – PKN Orlen i Lotos. Akcje gdańskiej rafinerii przez ostatnie trzy miesiące nie doczekały się żadnej pozytywnej rekomendacji. Aż 7 jest za to negatywnych. „Fanów” wśród analityków nie ma też Boryszew, który w ostatnim czasie doczekał się tylko dwóch rekomendacji. Obu negatywnych. [KZ]