- To o ok. 10 proc. poniżej wartości giełdowej Unipetrolu z chwili poprzedzającej publikację tej informacji. Pamiętajmy też, że Unipetrol jest notowany z dużym dyskontem w stosunku do porównywalnych spółek z sektora. To zatem niska cena - powiedział Kozłowski. - Jeśli natomiast cena 30 mld CZK odnosi się tylko do 63-proc. pakietu akcji Orlenu, to to implikuje wycenę na poziomie 48 mld CZK. I taką wycena wydaje się bliższa wartości fundamentalnej spółki - dodał.

We wtorek dziennik Hospodarske Noviny pisze, że czeski holding EPH i grupa inwestycyjna PPF złożyły PKN Orlen wspólną ofertę przejęcia Unipetrolu za ok. 30 mld CZK (1,2 mld USD).
- Unipetrol to grupa o strukturze przypominającej Orlen w Polsce – opiera się na rafineriach, petrochemii i sieci stacji benzynowych. Niskie ceny ropy jej sprzyjają, więc ten rok można uznać z szczytowy pod względem wyników. Kolejne lata dają nadzieję na stabilny wynik EBITDA na poziomie ok. 7 mld CZK - powiedział Kozłowski.
Bloomberg pisze, że akcje Unipetrolu tanieją na giełdzie w Pradze, bo rynek uważa iż podana przez Hospodarske Noviny wysokość oferty jest zbyt niska.