ANALIZA-Rynek leków Europy Cen. dąży do konsolidacji

29-08-2002, 18:17

Emese Bartha

BUDAPESZT (Reuters) - Dwie transakcje w sektorze farmaceutycznym w Europie Centralnej w tym tygodniu są dowodem na to, że branża zaczyna się konsolidować przed wejściem krajów postkomunistycznych do Unii Europejskiej, uważają analitycy.

Wiodący węgierski producent leków - Richter Gedeon poinformował w czwartek, że za 47 milionów dolarów płatnych w gotówce i inwestycjach kupi Polfę Grodzisk, zyskując dzięki temu przyczółek na największym w regionie rynku farmaceutycznym.

Natomiast na początku tego tygodnia szwajcarska grupa Novartis zgodziła się na przyjazne przejęcie słoweńskiej firmy Lek za 795 milionów dolarów w gotówce.

Choć obie transakcje znacząco się od siebie różnią to powodowane są tymi samymi czynnikami.

Według analityków branży farmaceutycznej firmom z Europy Centralnej brakuje środków finansowych na ekspansję na rynkach zachodnioeuropejskich. Dlatego możliwości do rozwoju szukają bliżej domu.

Ostatecznie stworzy to warunki do wejścia zachodnich gigantów na lokalne rynki i przejęcia tamtejszych firm, uważają analitycy.

"W dalszej perspektywie nawet duże firmy z Europy Centralnej i Wschodniej będą miały trudności z zachowaniem niezależności. Chyba że chcą być graczami niszowymi" - powiedziała Vladimira Urbankova, analityk Erste Bank Investment w Pradze.

Wiele zachodnich koncernów chce zwiększyć udziały w rynku Europy Centralnej oraz zyskać dostęp do leków generycznych i to w okresie wygasania wielu patentów na znane farmaceutyki.

Przejmując Lek szwajcarski Novartis zyskał zakłady do produkcji tańszej wersji popularnego antybiotyku Augmentin koncernu GlaxoSmithKline, który może być później eksportowany na rynki Europy Zachodniej.

Również stopniowy wzrost dochodów w krajach kandydujących do Unii Europejskiej zachęci klientów do kupowania lepszych leków zachodnich koncernów zamiast ich tańszych lokalnych substytutów.

RICHTER ROZWIJA SIĘ W POLSCE

Kupując Grodziską Polfę, Richter zyska bazę produkcyjną oraz potroi swoje udziały w polskim rynku farmaceutycznym. Węgierska firma jest drugim co do wielkości po chorwackiej Plivie producentem leków w Europie Centralnej.

Polski rynek jest szczególnie atrakcyjny i to nie tylko z racji swojej wielkości - w ubiegłym roku zwiększył się o 5,8 procent do 2,5 miliarda dolarów - ale również dlatego, że jest bardzo rozdrobniony. Choć działa na nim 440 firm, to mniej niż połowa wytwarza większość obrotów.

Liderem na rynku jest GlaxoSmithKline, posiadający siedem procent. Po kupnie Polfy udziały Richtera zwiększą się do ponad dwóch z 0,8 procent przed transakcją.

Według analityków polski rynek leków ma spory potencjał wzrostowy, który ogranicza spowolnienie gospodarki.

"Rynek będzie rósł w tym roku oraz przyszłym, choć nie w tempie dwucyfrowym" - powiedział Radosław Biadoń, analityk DM PKO BP.

"Wzrost ograniczany jest przez spowolnienie gospodarcze, które powoduje, że ludzie wolą kupować tańsze leki" - dodał.

LOKALNE KORZYŚCI

Zakup lokalnej firmy pozwoli również zachodnim firmom na ominięcie nadmiernej biurokracji oraz znacznych ceł na leki importowane, które w gruncie rzeczy służą ochronie krajowego rynku.

W pierwszej połowie tego roku Richter wyeksportował do Polski leki o wartości 9,4 miliona dolarów. Dzięki nabyciu Polfy firma będzie mogła obniżyć koszty klasyfikując całą swoją sprzedaż w Polsce jako produkt krajowy.

"Richter będzie mógł zarejestrować leki tak jakby były one produkowane lokalnie, co proces ten znacząco ułatwi" - powiedział Bram Buring, analityk Raiffeisen Securities w Budapeszcie.

((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, warsaw.newsroom@reuters.com))

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / ANALIZA-Rynek leków Europy Cen. dąży do konsolidacji