Analizy są pomocne w podjęciu decyzji

Łukasz Łyczkowski
opublikowano: 2007-06-06 00:00

Narzędzia analityczne trafiają do coraz szerszego kręgu firm. Już nie tylko liderzy rynkowi mogą pozwolić sobie na system BI.

System pozwala prześwietlić współpracę ze wszystkimi klientami. Obecnymi, a także potencjalnymi

Narzędzia analityczne trafiają do coraz szerszego kręgu firm. Już nie tylko liderzy rynkowi mogą pozwolić sobie na system BI.

Do podjęcia trafnej decyzji w firmie rzadko wystarczy sama intuicja, zazwyczaj trzeba wziąć pod uwagę wiele czynników. Jednak otoczenie współczesnej firmy dostarcza ich tak wiele, że samodzielnie trudno je przeanalizować. Dlatego twórcy oprogramowania stworzyli systemy do przetwarzania danych i przedstawiania ich w stosunkowo łatwej do przyswojenia formie.

— Systemy business intelligence (BI) to najczęściej zbiór narzędzi, które wspomagają dostęp i automatyzują przetwarzanie informacji. Podstawą jest zwykle hurtownia danych, która zbiera dane, porządkuje je i przechowuje w prostych strukturach. Dzięki temu menedżerowie mają spójny system raportowania i nawet bez wiedzy informatycznej mogą tworzyć nowe raporty — tłumaczy Arkadiusz Babiński, starszy konsultant w BCC.

— Korzystając z tego typu narzędzi, można łatwo stwierdzić, czy klient jest dochodowy oraz jakie produkty czy usługi w największym stopniu przyczyniają się do osiągnięcia zysku. Taka wiedza umożliwia prognozowanie i analizowanie trendów, jakie wynikają z zachowań rynku. Na tej podstawie firma podejmuje świadome decyzje biznesowe, dotyczące inwestowania w poszczególne grupy produktów czy też w określone rynki docelowe — dodaje Tomasz Kotowski z Sybase Polska.

Stawić czoła

Dzięki wdrożonemu systemowi np. operatorzy komórkowi mogą oferować nowe, atrakcyjniejsze dla klienta (i co najważniejsze opłacalne dla nich) plany taryfowe. Mimo iż ostateczna decyzja zależy od człowieka, systemy business intelligence są narzędziem bardzo usprawniającym pracę przedsiębiorstwa. Im pełniejszą wiedzą dysponuje osoba zarządzająca, tym mniejsze jest ryzyko niepowodzenia. Potrzeba korzystania z narzędzi analitycznych nie jest uwarunkowana wielkością przedsiębiorstwa, ale jego dążeniem do osiągnięcia konkurencyjnej pozycji na rynku.

— Jeżeli firma nie musi ściśle kontrolować kosztów działalności, błyskawicznie odpowiadać na działania konkurencji, nieustannie analizować trendów i skrupulatnie planować strategii z kilkuletnim wyprzedzeniem, to nie będzie zainteresowana wdrożeniem systemu business intelligence — uważa Sławomir Karpiński, z Connect Distribution.

Każdemu według potrzeb

Pierwotnie systemy BI przeznaczone były dla największych firm, potrzebujących przetworzenia dużych ilości danych. Dzisiaj taka funkcja niezbędna jest także w systemach działających w przedsiębiorstwach małych oraz średnich. Jednak nie każde z nich stać na wdrożenie, którego koszt to minimum kilkadziesiąt tysięcy złotych. Czy można sobie z tym poradzić?

— Firmy małe oraz średnie mogą rozpocząć od mniejszych, atrakcyjnych cenowo wersji, przeznaczonych dla tego sektora. Wraz z rozwojem firmy i wzrostem potrzeb, w łatwy sposób można rozszerzać system do wersji bardziej zaawansowanych. Dostępne są specjalne promocje cenowe, tak aby przedsiębiorstwa nie ponosiły dwa razy tych samych kosztów — mówi Herve Renault, kierujący Business Objects Polska.

Kolejnym rozwiązaniem dla przedsiębiorstw o ograniczonym budżecie jest dostępność systemów business intelligence na zasadach ASP, czyli wynajmu aplikacji. Koszty infrastruktury, administracji oraz utrzymania systemu ponosi usługodawca. Jednak oferta wynajmu aplikacji nie cieszy się zbytnim powodzeniem u klientów.

— Z naszego doświadczenia wynika, że polscy nabywcy rzadko decydują się na takie rozwiązania, z powodu konieczności przesyłania dużych ilości danych o krytycznym znaczeniu do zewnętrznych systemów. Rodzi to sporo problemów natury bezpieczeństwa i poufności — tłumaczy Sławomir Karpiński.

Czas producentów

Zwiększenie dostępności systemów raportująco-analitycznych, bez zmniejszania ich funkcjonalności, powoduje zwiększający się na nie popyt. W Polsce wartość rynku w 2005 r. wzrosła o blisko 38 proc., osiągając poziom 47 mln USD. Prognozy wskazują, iż trend ten się utrzyma przez najbliższe dwa-trzy lata.

— Przyczyn należy szukać we wzroście poziomu walki konkurencyjnej, „rozczarowaniu” systemami ERP, które nie rozwiązały wszystkich bolączek organizacji, a przede wszystkim w zwiększonej świadomości kierownictwa firm co do korzyści, jakie niesie wdrożenie — wyjaśnia sytuację Krzysztof J. Podborowski, dyrektor handlowy InForum Business Intelligence.