Andrzej Aumiller został powołany w piątek na stanowisko ministra budownictwa. Nominację wręczył mu prezydent Lech Kaczyński.
Aumiller zastąpił na tym stanowisku odwołanego również w piątek Antoniego Jaszczaka. Pod koniec sierpnia Samoobrona ogłosiła, że Jaszczak "spełnił swoje zadanie w ministerstwie", a nowym kandydatem na to stanowisko jest były poseł UP Andrzej Aumiller. Aumiller kandydował w ubiegłym roku do Sejmu z list Samoobrony, ale nie uzyskał mandatu poselskiego.
Gratulując nowemu ministrowi budownictwa, premier Jarosław Kaczyński powiedział, że liczy, iż będzie on kontynuował realizację programu mieszkaniowego.
Premier zaznaczył, że poprzedni szef resortu budownictwa przyczynił się do tego, aby mieszkania stały się dostępne także dla osób o niskich i średnich dochodach, by "ogromna większość Polaków, która dzisiaj w gruncie rzeczy nie ma żadnej możliwości zdobycia mieszkania, taką możliwość uzyskała".
"Podjęto działania zmierzające do stworzenia odpowiedniego zasobu ziemi, która będzie potrzebna dla podjęcia prac budowlanych. Podjęto rozmowy z bankami, dotyczące finansowania tych przedsięwzięć, a także inne działania, które miały przygotować to wielkie przedsięwzięcie" - mówił J.Kaczyński.
Premier wyraził nadzieję, że nowo powołany minister będzie kontynuował kierunek prac zapoczątkowanych przez poprzedniego szefa resortu.
Aumiller powiedział w piątek dziennikarzom, że jednym z głównych zadań resortu jest przygotowanie ustawy o budownictwie mieszkaniowym, "by zrealizować program mieszkań dla biednych, bogatych i dobrze sytuowanych". "Trzeba wspierać w tej ustawie wszystkie sektory budownictwa: indywidualne, deweloperskie, spółdzielcze, komunalne i socjalne" - wyjaśnił.
Dodał, że opracowanie definicji budownictwa społecznego, czy komunalnego wymaga konsultacji z Komisją Europejską. Według niego, ustawa powinna obejmować lata 2007-2013, by ją dostosować do programu finansowania ze środków unijnych. Na lata 2007-2013 planowane jest finansowanie z budżetu Unii Europejskiej.
Aumiller odniósł się do programu PiS, które zapowiadało, że w ciągu 8 lat, w Polsce powstanie 3 mln mieszkań. Według ministra, realizacja takiego programu jest możliwa, jeśli zostaną usunięte wszystkie bariery biurokratyczne, z którymi zmagają się inwestorzy oraz będą wspierane wszystkie formy budownictwa.
Zdaniem Aumillera, w Polsce brakuje planów dla terenów budowlanych. "Trzeba przyspieszyć uchwalanie planów miejscowych, przekazywanie terenów będących własnością Skarbu Państwa - w Agencji Mienia Wojskowego, w Agencji Nieruchomości Rolnych - na potrzeby budownictwa mieszkaniowego" - powiedział.(DI, PAP)