Apator: duża pokusa dla spekulantów

Tomasz Furman
opublikowano: 18-01-2000, 00:00

Apator: duża pokusa dla spekulantów

KONIECZNA RESTRUKTURYZACJA: Kierowany do niedawna przez Janusza Marzyglińskiego toruński Apator, musi przeprowadzić niezbędną restrukturyzację oraz pozyskać inwestora strategicznego. fot. ARC

Sytuacja finansowa notowanego na rynku równoległym warszawskiej giełdy Apatora uległa w ciągu ostatniego roku znacznemu pogorszeniu. Dodatkowo toczące się między akcjonariuszami spółki spory, nie tylko niekorzystnie wpływają na obraz przedsiębiorstwa, ale przedłużają i utrudniają znalezienie inwestora strategicznego. Z tego też względu wzrosty kursu walorów Apatora w ciągu ostatnich dwóch miesięcy mają prawdopodobnie charakter wyłącznie spekulacyjny.

W PIĄTEK odbyło się w spółce nadzwyczajne walne zgromadzenie akcjonariuszy, które podjęło m.in. uchwały w sprawie zmian w radzie nadzorczej i zarządzie. W ich wyniku został zmieniony cały skład siedmioosobowej rady nadzorczej. Dodatkowo uszczuplony został do jednej osoby skład zarządu. Doszło do tego dzięki konsensusowi, jaki udało się wypracować dwóm grupom nacisku, reprezentującym akcjonariuszy wewnętrznych, tj. związanych ze spółką (obecni i byli pracownicy oraz zarząd), i zewnętrznych.

WALNE zdecydowało również o wykupieniu i umorzeniu przez Apatora 0,3 mln własnych akcji. Jednak ze względu na bardzo ogólny charakter tego zapisu proces ten może się znacznie przesunąć w czasie. Zarząd będzie mógł rozpocząć wykup jedynie wtedy, gdy sprzeda posiadane i ściśle oznaczone w uchwale nieruchomości fabryczne zlokalizowane w Toruniu lub wypracuje na to przedsięwzięcie zysk netto. Przed sprzedażą nieruchomości będzie musiał zwołać kolejne WZA, natomiast wypracowanie zysku w 2000 roku wymaga trochę czasu, a i jego osiągnięcie ze względu na planowaną restrukturyzację nie jest pewne. Innym problemem będzie zapewne określenie rodzaju akcji podlegających wykupowi.

ZARZĄD Apatora w ubiegłym roku podzielił spółkę na sześć zakładów, mających stanowić oddzielne centra wypracowywania zysków i kosztów. Jednak bardzo szybko okazało się, że są one na tyle niewydolne, iż jeszcze w lipcu 1999 roku postanowiono znowu scentralizować zarządzanie przedsiębiorstwem. Pod koniec pierwszego kwartału 2000 roku ma zostać opracowana nowa strategia spółki. Jej głównymi elementem będzie dalsza restrukturyzacja, polegająca przede wszystkim na zmniejszeniu zatrudnienia.

TORUŃSKIE przedsiębiorstwo ma skoncentrować swoją działalność na wykonawstwie i sprzedaży aparatury łącznikowej oraz aparatury pomiarowej. W przypadku zatwierdzenia takiej strategii, zarząd będzie musiał sprzedać lub wnieść do innych spółek znaczną część posiadanego majątku. Niewykluczone, że część obecnie wykonywanej działalności ze względu na brak chętnych na nią zostanie po prostu zlikwidowana. Proces ten będzie niewątpliwie kosztowny, co musi w tym roku odbić się niekorzystnie na wynikach finansowych spółki.

PROGNOZA wyników finansowych na 1999 rok zakłada osiągnięcie przychodów ze sprzedaży na poziomie 83 mln zł, co stanowi spadek o przeszło 5 proc. w stosunku do roku poprzedniego. Jeszcze gorzej wygląda sytuacja pod względem zysków. Korygowana w zeszłym roku prognoza ostatecznie szacuje obecne straty na 4,3 mln zł. Po trzech kwartałach zeszłego roku w stosunku do analogicznego okresu 1998 roku, w Apatorze znacznie wzrosła wartość zapasów i należności, przy jednoczesnym podwojeniu zobowiązań krótkoterminowych. Dodatkowo z przeszło 30 proc. do około 25 proc. spadła rentowność sprzedaży brutto.

POGARSZAJĄCA SIĘ sytuacja przedsiębiorstwa wymaga szybkiej i zdecydowanej restrukturyzacji. Jednak bez zastrzyku finansowego przeprowadzenie tego procesu wydaje się niezmiernie trudne. Uzyskanie środków od obecnych akcjonariuszy raczej nie wchodzi w grę, dlatego niezbędny jest inwestor zewnętrzny. Prowadzone od dłuższego czasu rozmowy z podmiotami zarówno działającymi w branży jak i instytucjami mogącymi pełnić pasywną funkcję dobiegają powoli do końca. Zarząd Apatora rozmawia obecnie jedynie z jednym inwestorem branżowym.

WYWINDOWANIE ceny akcji toruńskiego przedsiębiorstwa ma prawdopodobnie charakter czysto spekulacyjny. Pozyskanie inwestora strategicznego będzie niewątpliwie dużym sukcesem, ale nie uzdrowi sytuacji spółki z dnia na dzień. Restrukturyzacja i przywrócenie Apatora do właściwej kondycji finansowej będzie wymagało znacznych środków i czasu, a to oznacza, że przy obecnym rozchwianiu kursu trudno mówić o właściwej wycenie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tomasz Furman

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Apator: duża pokusa dla spekulantów