Apexwerk Racing: polska droga do Nürburgringu. PB Autoportret

Marcin BołtrykMarcin Bołtryk
opublikowano: 2026-04-23 11:58

Motorsport jest raczej światem zamkniętym. Drogim, skomplikowanym i dostępnym tylko dla nielicznych. Pojawiają się projekty, które próbują to zmienić. Jednym z nich jest Apexwerk Racing – pierwszy w pełni polski zespół, który w 2026 r. wystartuje w 24h Nürburgring.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Za projektem Apexwerk Racing stoi nasz dzisiejszy gość, Mariusz Pikuła, który postawił sobie ambitny cel: odczarować motorsport i pokazać, że droga od amatora do kierowcy wyścigowego nie musi być bardzo skomplikowana . Zespół działa w formule arrive & drive, co oznacza, że kierowca może się skupić wyłącznie na jeździe, a cała logistyka, zaplecze techniczne i formalności pozostają po stronie teamu.

To podejście zmienia zasady gry. Zamiast budować własny zespół od zera, zainteresowani mogą wejść w świat wyścigów stopniowo – od pierwszych testów i startów w prostszych autach, aż po najbardziej wymagające serie w Europie.

Apexwerk to jednak nie tylko projekt dla każdego. To także przemyślana ścieżka rozwoju – od Mini przez Golfa i BMW, aż po wyczynowe Porsche. W praktyce oznacza to coś więcej niż jednorazową przygodę – to system szkolenia kierowców, który może się stać realnym zapleczem talentów dla motorsportu.

Najważniejszym elementem projektu jest start w serii Nürburgring Langstrecken-Serie i w samym 24-godzinnym klasyku. To jeden z najtrudniejszych wyścigów na świecie na jednym z najsłynniejszych torów – ponad 20 kilometrów, zmienna pogoda i ponad 70 wymagających zakrętów sprawiają, że nazywany jest Zielonym Piekłem.

Dla zespołu to nie tylko sportowe wyzwanie, ale też symbol – pokazanie, że polska ekipa może pojawić się na jednym z najważniejszych torów świata i rywalizować na najwyższym poziomie.

Apexwerk Racing łączy więc kilka ról jednocześnie: zespołu wyścigowego, platformy dla amatorów i miejsca rozwoju przyszłych kierowców. To projekt, który pokazuje, że motorsport może być bliżej niż się wydaje – i że droga na Nürburgring nie musi zaczynać się od milionów, ale od decyzji, żeby spróbować.

W rozmowie z Mariuszem Pikułą zaglądamy za kulisy tego projektu – od pierwszych kroków, przez organizację zespołu, aż po plany startów i ambicje na przyszłość. Serdecznie zapraszamy.

Znajdziesz nas na pb.pl, w swojej ulubionej aplikacji podcastowej (m.in. Spotify) oraz na YouTubie. Nowe odcinki w każdy czwartek.