Apple buduje samochód

Komputery, tablety i smartfony to za mało. Koncern z Cupertino chce oferować także auta elektryczne

Plotka goni plotkę — w przypadku Apple’a nie ma w tym stwierdzeniu wielkiej przesady. Producent iPhone’a szczelnie kontroluje wypuszczane informacje, a szczegóły dotyczące nowych produktów utrzymuje w tajemnicy skuteczniej niż agencja wywiadu.

Apple zatrudnił Marca Newsona, którego ręka nakreśliła kiedyś wygląd forda 021C. Prototyp pokazano 16 lat temu, ale właściciele iPhone’ów takiej stylistyki by się nie wstydzili. Projektant jest bliskim przyjacielem Jony’ego Ive’a, który jest dla Apple’a guru w dziedzinie wzornictwa.
Zobacz więcej

IPHONE NA KÓŁKACH:

Apple zatrudnił Marca Newsona, którego ręka nakreśliła kiedyś wygląd forda 021C. Prototyp pokazano 16 lat temu, ale właściciele iPhone’ów takiej stylistyki by się nie wstydzili. Projektant jest bliskim przyjacielem Jony’ego Ive’a, który jest dla Apple’a guru w dziedzinie wzornictwa. [FOT. FORD]

Plotek i domysłów więc nie brakuje, choć wszystko wskazuje na to, że informacje nie są wyssane z palca. „Apple zrewolucjonizował muzykę i telefony. Teraz dąży do znacznie większego celu: zbudowania samochodu” — doniósł dziennik „The Wall Street Journal”.

Sprawa wydaje się poważna, bo informację podała szanowana gazeta, a nie jeden z wielu technologiczno-plotkarskich portali. Powołuje się na swoich informatorów, natomiast w roli podwykonawcy umieszcza firmę Magna Steyr, która mogłaby produkować samochody na zlecenie giganta.

Rzecznicy obu spółek nabrali wody w usta i odmówili komentarzy. Według dziennika, Apple ma kilkuset pracowników pracujących potajemnie nad budową elektrycznego pojazdu, który mógłby rywalizować na rynku drogimi autami marki Tesla.

Tim Cook, prezes koncernu, zaakceptował motoryzacyjny projekt o nazwie roboczej „Titan” prawie rok temu, szefem zespołu został Steve Zadesky, wiceprezes i doświadczony menedżer. Po tych informacjach ruszyła lawina komentarzy i doniesień, w których przypomina się, że w ostatnich latach Apple często zatrudniał ludzi z branży motoryzacyjnej.

Luca Maestri, nowy dyrektor finansowy, kiedyś pracował w General Motors, inżynier Haran Arasaratnam przyszedł z Forda i ma pracować nad rozwojem baterii, nawet sam Zadesky przeniósł się z Forda do Apple’a przed 16 laty. Najciekawszą postacią jest jednak projektant Marc Newson, który dołączył do Apple’a w zeszłym roku. Media wygrzebały wykonany przez niego stary projekt samochodu dla Forda. Model 021C zadebiutował w 1999 r. podczas targów motoryzacyjnych w Tokio, a jego stylistyka mogłaby się spodobać miłośnikom minimalistycznych projektów Apple’a.

Samochód niekoniecznie musi wyjechać na drogi, bo koncern z Cupertino znany jest z tego, że dość spontanicznie eksperymentuje i tworzy projekty. „Titan” przyciąga jednak dość dużą grupę pracowników i nadzorowany jest przez najważniejszych ludzi w firmie. Biorąc jednak pod uwagę, że koncern ma pieniądze i możliwości, żeby zbudować od podstaw biznes samochodowy, to taki pomysł jest realny.

Apple jest najbardziej wartościową spółką świata i ma na kontach sporo gotówki, więc nie musi liczyć groszy przeznaczanych na projekty zderzaków i świateł. Potrzebuje też nowych produktów, żeby zadowolić coraz większy apetyt inwestorów.

Na razie wyniki koncernu ciągnie iPhone, którego sprzedaż podskoczyła w ostatnim kwartale o 46 proc., windując przychody do 74,6 mld USD, a zysk do 18 mld USD. Dla fanów gadżetów z nadgryzionym jabłkiem w logo najistotniejsza może być jednak informacja, że sam Steve Jobs chciał kiedyś zbudować samochód. Wizja zmarłego założyciela i prezesa chyba nabiera kształtów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Łukasz Ostruszka

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu