Cook odmówił jednak rozmowy o szczegółach prawnych działań. Zaznaczył jednak, że jest w kontakcie z „bardzo wysoko postawionymi osobami w Białym Domu” i próbuje je przekonać, że zniesienie rozporządzenia jest ważne dla Apple i dużej części USA.
- Stany Zjednoczone bardziej niż jakikolwiek inny kraj zawdzięczają swoją siłę swojej przeszłości imigracyjnej i zdolności i możliwości przyjmowania ludzi ze wszelkiego rodzaju korzeniami. To czyni nas wyjątkowymi – powiedział Cook.

Tim Cook, prezes Apple