Producent iPhone'a przez lata lobbował, aby zlikwidować przepisy zmuszające zagraniczne firmy do wykorzystywania co najmniej 30 proc. lokalnych komponentów do produkcji. Gigant z Cupertino pierwotnie planował rozpocząć sprzedaży online w ciągu kilku miesięcy po tym, jak indyjski rząd złagodził tę regulację w zeszłym roku. Na przeszkodzie stanęła wówczas pandemia koronawirusa.
Sklep internetowy ma zostać otwarty we wrześniu. Apple uruchomi również stacjonarne punkty sprzedaży. Powstaną w przyszłym roku w Mumbaju i w Bengaluru, mieście znanym jako technologiczne centrum Indii. Do tej pory firma oferowała swoje urządzenia za pomocą partnerów franczyzowych, w tym m.in. Amazona.
1,3 miliarda mieszkańców Indii to duży, niedostatecznie obsługiwany rynek smartfonów, który staje się coraz ważniejszy dla Apple. Aktualnie iPhone jest w tym kraju liderem w sprzedaży urządzeń z segmentu premium. Należy do niego 49 proc. rynku.