AQAP pomaga uzyskać kontrakt

Łukasz Gromkowski
opublikowano: 2003-10-14 00:00

Firma posiadająca certyfikat AQAP ma większe szanse na wygranie przetargu na dostawę produktów czy usług dla wojska.

Warunkiem wdrożenia wymagań normy AQAP jest posiadanie systemu zarządzania jakością (SZJ) opartego na ISO 9001. W rzeczywistości AQAP to system ISO serii 9000, poszerzony o procedury analizy ryzyka.

O uzyskanie certyfikatu zgodnego z wymaganiami AQAP starają się firmy z różnych branż: od metalurgii i mechaniki, aż po przemysł spożywczy itd.

— Rozpoczęliśmy przygotowania do wdrożenia AQAP, kiedy pierwsze kontrakty na dostawy dla MON mieliśmy już zawarte. Przy ich realizacji nie było wymagane posiadanie systemu AQAP. Kontakt ten jednak uświadomił nam, iż w przyszłości, przy realizacji umów o szczególnym zaawansowaniu technicznym i ściśle związanych z obronnością, taki wymóg może być standardowo stawiany potencjalnym zleceniobiorcom. Wdrożenie systemu AQAP było zatem inwestycją w przyszłość — mówi Piotr Moroz, pełnomocnik zarządu w firmie teleinformacyjnej Biatel.

System AQAP nie jest jeszcze powszechnie wykorzystywany w Polsce.

Większą popularnością cieszy się na Zachodzie. Samo zrozumienie systemu, a co za tym idzie poprawne wdrożenie jego wymagań, nastręcza czasami problemów przedsiębiorcom. Wiele zależy więc od doświadczenia i wiedzy pracowników firmy lub jednostek wdrażających system na jej zlecenie.

— Najgorsze wyniki w trakcie audytów wykazują te firmy, które całkowicie zlecają przygotowanie systemów jednostkom doradczym, nie angażując się w zachodzące procesy. W niektórych przedsiębiorstwach widać wyraźnie, że systemy są sztuczne i nie przystają do rzeczywistości panującej w firmie. Dostrzegalny jest brak zaangażowania ze strony kierownictwa i personelu przedsiębiorstwa. Oczywiście istnieją też takie firmy, które mogą być dla innych wzorem perfekcyjnie funkcjonującego systemu — mówi Piotr Moroz.

Obecnie obowiązuje wersja normy dotyczącej systemu AQAP z 1995 r. Do końca roku 2003 powinno zostać opublikowane jej nowe wydanie, dostosowane do wymagań normy ISO 9001 z 2000 r.

— Wytyczne naszej jednostki, stosowane przy ocenie AQAP, są zbieżne z wymaganiami, które wkrótce przyjmie NATO. A więc przejście na nowy AQAP nie powinno przysporzyć naszym klientom problemów. Przewiduje się, że okres przejściowy, tj. funkcjonowanie starego i nowego AQAP, trwać będzie do końca 2004 r. — twierdzi Andrzej Świderski, dyrektor Zakładu Systemów Jakości i Zarządzania.