Zdaniem analityków JMK, tegoroczne wyniki eksportowe potwierdzają siłę i potencjał polskiego eksportu autobusów, który nieprzerwanie od 6 lat notuje coraz lepsze wyniki. Przypomnijmy – w 2001 r. wyeksportowano z naszego kraju 373 autobusy; w 2002 r. – już 677 sztuk; w 2003 r. – 949 sztuk; w 2004 r. – 1903 sztuk; w 2005 r. – 1616 sztuk; w 2006 r. – 2390; a w 2007 r. – 2599 autobusów. W 2008 r. polskie fabryki wyeksportowały łącznie 3321 autobusy i dotychczasowa bariera 3000. wyeksportowanych pojazdów w ciągu roku została przełamana. Obecnie głównym kierunkiem eksportu są Niemcy. W 2008 r. do naszych zachodnich sąsiadów wysłano 895 autobusy. Polskie autobusy bardzo polubili także Arabowie.
- Drugie miejsce, „sezonowo” zajmują Zjednoczone Emiraty Arabskie (449 sztuk), które po zakończeniu realizacji wszystkich zamówień MAN i Solarisa zapewne znikną na jakiś czas z naszej eksportowej mapy – zauważa Aleksander Kierecki, prezes JMK, analizy rynku transportowego.
Według niego, osiągnięty w tym roku świetny wynik to efekt zwiększonych zamówień realizowanych przez trzech producentów autobusów miejskich: MAN-a, Scanii i Solarisa. Pierwszy z nich od trzech lat nieprzerwanie zajmuje pozycję lidera polskiego eksportu. W 2008 r. MAN wysłał do swoich zagranicznych klientów z Polski aż 1347 autobusów, o 440 sztuk więcej niż przed rokiem (+ 48,51 proc). Głownie trafiły one na rodzimy rynek producenta, czyli do Niemiec. Drugie miejsce zajęły Zjednoczone Emiraty Arabskie, gdzie trafiły 224 autobusy Neoplan Centroliner, a trzecie – Szwecja. Warto dodać, że MAN to nie tylko eksporter kompletnych pojazdów, ale także szkieletów autobusowych na potrzeby fabryk w Niemczech i Turcji (117 sztuk) oraz kompletnych podwozi (858 sztuk)
W 2008 r. eksportowym wiceliderem zostało Volvo, które odnotowało podobny wynik jak rok wcześniej, czyli 725 wyeksportowanych autobusów. Trafiły one głównie do Niemiec, Finlandii i Norwegii. Natomiast trzecie miejsce przypadło Scanii. W 2008 r. firma wyeksportowała 559 autobusów, o 161 sztuk więcej (+ 40,45 proc.) niż przed rokiem. Główne kierunki eksportu to Wielka Brytania, Szwecja i Francja. Warto dodać, że słupska fabryka rozpoczęła także eksport podwozi i nadwozi do przemysłowego montażu (CKD), w tym m.in. na rynek rosyjski. To obecnie jedyny autobusowy producent z Polski, który wysyła w tym kierunku swoje produkty.
Czwarte miejsce zajął polski producent Solaris Bus & Coach, który w 2008 r. wysłał za granicę aż 544 autobusy, o 176 sztuk więcej niż przed rokiem (+ 47,82 proc.). To najlepszy wynik w historii producenta z Bolechowa, a trzeba do tego jeszcze dodać 13 wyeksportowanych trolejbusów (Czechy i Estonia). Uzyskany rezultat to przede wszystkim efekt realizacji kontraktu na dostawę 225 autobusów dla RTA w Dubaju oraz dużych zamówień z rynku niemieckiego (185 sztuk) – w tym m.in. z BVG Berlin (65 sztuk) i BSAG Brema (69 sztuk).
- Warto także wspomnieć, że Solaris nie rozpoczął jeszcze dostaw w ramach kontraktu dla Aten, gdzie ma dostarczyć łącznie 320 autobusów. Jego realizacja rozpocznie się w 2009 r. Kolejne miejsce w eksportowym rankingu zajmują: Kapena (74 sztuki), która w zeszłym roku uruchomiła produkcję modeli Proxys / Proway dla potrzeb włoskiego koncernu Irisbus. Następny był Autosan (65 sztuk), który staje coraz ważniejszym graczem na skandynawskim rynku i Solbus (7 sztuk). Firma ta skoncentrowała się na eksporcie w zasadzie tylko do Wielkiej Brytanii i mocno odczuła panujący tutaj kryzys finansowy – twierdzi Aleksander Kierecki.