Saudi Aramco wraca na rynek obligacji po nieobecności od kwietnia ubiegłego roku. Państwowy saudyjski koncern naftowy chce pożyczyć pieniądze, bo spadek kursu ropy spowodował zniżkę jego zysku w trzecim kwartale o 45 proc. Spowodowało to, że nie wygenerował dostatecznej gotówki na sfinansowanie dywidendy, która niemal w całości trafia do budżetu borykającego się w rosnącym deficytem.
Aramco sprzedaje obligacje dolarowe o okresie wykupu za 3-, 5-, 10-, 30 i 50 lat, dowiedział się nieoficjalnie Bloomberg. Wstępnie spread sięga od 140 pkt. bazowych ponad dług USA w przypadku papierów krótkoterminowych, do ponad 230 pkt. w przypadku papierów 50-letnich. Wartość oferty szacowana jest na ok. 6 mld USD. W ubiegłym roku była dwa razy większa, a zgłoszony popyt sięgał ponad 100 mld USD.