Arctic Paper stawia na słońce

opublikowano: 19-11-2019, 22:00

Producent papieru myśli o wybudowaniu w Kostrzynie farmy fotowoltaicznej. Wytwarzany tam prąd firma miałaby sprzedawać.

Istniejąca w zakładach Arctic Paper w Kostrzynie gazowa elektrociepłownia z naddatkiem zaspokaja potrzeby tamtejszej papierni. Mimo to zarząd spółki analizuje możliwość wybudowania kolejnego, tym razem zielonego źródła energii.

Wiosną kierowany przez Michała Jarczyńskiego Arctic Paper złamał
kowenanty. Teraz sytuacja jest już lepsza. — Banki przedłużyły nam finansowanie
obrotowe na kolejny rok — chwali się prezes.
Zobacz więcej

ZGODA Z BANKAMI:

Wiosną kierowany przez Michała Jarczyńskiego Arctic Paper złamał kowenanty. Teraz sytuacja jest już lepsza. — Banki przedłużyły nam finansowanie obrotowe na kolejny rok — chwali się prezes. Fot. ARC

— Mamy duże tereny. W Kostrzynie dysponujemy około 50 ha, ale na potrzeby produkcji wykorzystujemy tylko około 15 ha, reszta jest do zagospodarowania — tłumaczy Michał Jarczyński, prezes Arctic Paper.

Firma już wyodrębniła około 10 ha, na których mogłaby stanąć instalacja fotowoltaiczna o mocy 5-6 MW. Plusem takiego rozwiązania, jak zaznacza szef Arctic Paper, byłoby to, że na miejscu jest już gotowa infrastruktura, która umożliwiałaby podłączenie baterii słonecznych do sieci. Ostateczna decyzja dotycząca inwestycji jeszcze nie zapadła.

— Podejmiemy ją zapewne na początku drugiego kwartału przyszłego roku, a realizację projektu rozpoczęlibyśmy w drugiej połowie tegoż roku, by nowa instalacja ruszyła wiosną 2021 r. — uważa Michał Jarczyński.

Na razie nie wiadomo też, czy Arctic Paper zdecyduje się na realizację przedsięwzięcia samodzielnie czy we współpracy z partnerem. Prezes szacuje, że postawienie takiej farmy kosztowałoby 17-18 mln zł.

— Jeżeli projekt wypali, w przyszłości będziemy mogli postawić kolejne tego typu instalacje w pozostałych naszych zakładach — deklaruje szef spółki.

W minionym kwartale Arctic Paper wykorzystywał moce produkcyjne papierni w 95 proc., co było najwyższym wynikiem od roku. Michał Jarczyński liczy na to, że także w ostatnim kwartale zdolności wytwórcze będą wykorzystane w podobnym stopniu, mimo że spodziewa się spadku w końcu roku. W opinii prezesa spółki także ceny celulozy, która jest podstawowym surowcem dla Arctic Paper, powinny być w tym kwartale na podobnym poziomie jak w ostatnim okresie.

e4037212-8c30-11e9-bc42-526af7764f64
OŚ, czyli Obserwator Środkowoeuropejski
Newsletter autorski Bartłomieja Mayera
ZAPISZ MNIE
OŚ, czyli Obserwator Środkowoeuropejski
autor: Bartłomiej Mayer
Wysyłany raz w tygodniu
Bartłomiej Mayer
Autorski przegląd informacji gospodarczych z krajów Europy Środkowej: Ukrainy, Białorusi, Czech, Słowacji i Węgier.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

— Od początku tego roku mamy do czynienia z systematycznym spadkiem cen celulozy. Teraz są już na poziomie kosztów wytworzenia, ale cały czas nie jest to rynek zrównoważony. Na rynku jest duża nadpodaż — podkreśla Michał Jarczyński.

Dodaje, że o ile dotychczas zazwyczaj zapasy celulozy w Europie wynosiły średnio około 1,2 mln ton, to teraz przekraczają 2 mln ton. Skutkiem obecnej sytuacji może być to, że część europejskich producentów wstrzyma czasowo produkcję. Natomiast Ameryka Południowa jest nastawiona na eksport i tamtejsze banki centralne mogą w razie doskwierającej recesji zdecydować się na dewaluację krajowych walut, co sprzyjałoby m.in. tamtejszym producentom celulozy. W minionym kwartale skonsolidowane przychody Arctic Paper wyniosły 794,36 mln zł wobec 816,53 mln zł rok wcześniej. Czysty zysk przypisany akcjonariuszom jednostki dominującej wzrósł do 26,32 mln zł z 25,36 mln zł przed rokiem.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Bartłomiej Mayer

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy