Jak donosi argentyńska państwowa agencja informacyjna Telam, największe sieci handlowe w kraju (stanowiące 70 proc. rynku) zgodziły się na propozycję ministra handlu, by zamrozić cen detaliczne na okres dwóch miesięcy.

Minister handlu zaapelował do konsumentów, by zachowywali rachunki z tych sklepów i zgłaszali wszelkie podwyżki cen na specjalnie uruchomioną linię telefoniczną.
Jak szacują analitycy, inflacja w Argentynie sięgnęła w styczniu 30 proc. Rząd zapowiada, że wprowadzone mrożenie cen obniży wskaźnik inflacji do 10 proc. Istnieje jednak ryzyko, że po uwolnieniu cen (zaplanowanym obecnie na 1 kwietnia) będą one rosły jeszcze szybciej niż przed zamrożeniem.
W piątek Międzynarodowy Fundusz Walutowy oskarżył Argentynę o fałszowanie statystyki inflacji. Dał rządowi w Buenos Aires czas do września, aby dostosował metodologię do międzynarodowych standardów. MFW grozi, że w innym wypadku Argentyna zostanie wykluczona z członkostwa w funduszu.