Agencja Rozwoju Przemysłu (ARP) przez lata była ratownikiem polskiego przemysłu. Dziś resort skarbu stawia przed nią nowe cele — wspieranie inwestycji i innowacyjnych przedsięwzięć. ARP ma sporo do zrobienia, zwłaszcza w energetyce. Planuje mocno zaangażować się w produkcję dla sektora offshore (morskie górnictwo i energetyka).
Dziś państwowa firma organizuje spotkanie dotyczące budowy fabryki wież wiatrowych na terenie szczecińskiej Stoczni Remontowej Gryfia. Projekt jest wstępnie szacowany na 250 mln zł. Zaproszeni są m.in. wiceszefowie resortów: skarbu, gospodarki, transportu i zachodniopomorskiego urzędu marszałkowskiego.
— Planowane jest spotkanie z zainteresowanym inwestycją zagranicznym inwestorem. Jeśli przebiegnie pomyślnie, wkrótce podpiszemy z nim umowę — mówi Wojciech Dąbrowski, prezes ARP.
Nazwy partnera nie ujawnia. „PB” udało się jednak ustalić, że chodzi o niemiecką spółkę Bilfinger Berger, specjalizującą się m.in. w budownictwie energetycznym i dostawie urządzeń dla tego sektora. W budowie nowej fabryki uczestniczyć będzie także trójmiejska stocznia Crist oraz należący do agencji MS TFI (właściciel Gryfii, który zarządza funduszem Mars).
W nowym zakładzie pracę znajdzie kilkaset osób. ARP nie zamierza jednak poprzestać na budowie fabryki produkującej elementy wież wiatrowych. Wspólnie z władzami lokalnymi planuje także wspierać rozwój nowoczesnych technologii, zwłaszcza w małych i średnich firmach.
„Zainicjowany na terenach poprzemysłowych Stoczni Remontowej Gryfia w Szczecinie inkubator technologiczny stanowić będzie zalążek klastra urządzeń odnawialnych źródeł energii. Inkubator będzie świadczył pomoc MSP w rozwiązywaniu problemów oraz uruchomieniu i prowadzeniu produkcji podzespołów urządzeń morskiej energetyki wiatrowej” — napisano w projekcie strategii ARP, którą kierownictwo resortu skarbu powinno przyjąć w przyszłym tygodniu.
Eksperci ARP i samorządu będą początkowo świadczyć pomoc doradczą i finansową firmom oferującym wielkogabarytowe elementy i konstrukcje stalowe. Ze względu na jednak na silną koncentrację produkcji na tym rynku, że realne szanse wejścia na niego pojawią się dopiero po uruchomieniu w nowym zakładzie produkcji elementów kompozytowych.