- W związku z publikowanymi w sieci Internet informacjami i zdjęciami dotyczącymi rzekomych testów supersamochodu Arrinera na torze FSO w Warszawie Zarząd Arrinera Automotive S.A. oświadcza, iż przedmiotowe informacje i zdjęcia są całkowicie nieprawdziwe. W szczególności prototyp supersamochodu Arrinera nigdy nie był poddawany testom na torze FSO w Warszawie. Zgodnie z planami Spółki supersamochód Arrinera testowany będzie na odpowiednio przygotowanym do tego torze poza granicami Polski. Planowany termin testów to II połowa roku 2012 - czytamy w komunikacie Łukasza Tomkiewicza, szefa giełdowej spółki.
O tym, że informacja jest żartem primaaprilisowym, jako pierwszy informował pb.pl. Pomysł dowcipu narodził się na stronach moto.pl.
Informacja od początku wyglądała dziwnie biorąc pod uwagę stan toru FSO, ale postanowiliśmy sprawdzić u źródła, czy takie testy miały miejsce. W Arrinera poinformowano nas, że samochód nie był testowany na torze FSO.