Żart z Arrinera na Prima aprilis

DI
03-04-2012, 08:25

W święto żartu i śmiechu kawały dosięgają każdego. Nie ominęły też Arrinery.

- Arrinera, czyli polski supersamochód, przechodzi właśnie testy na torze FSO na warszawskim Żeraniu. Zespół chce dopracowań aerodynamikę auta. Wszystko po to, by Arrinera była jeszcze szybsza - obwieszczono 1 kwietnia w serwisie Moto.pl.

Polskie superauto Arrinera (fot. Arrinera)
Zobacz więcej

Polskie superauto Arrinera (fot. Arrinera)

Informacja od początku wyglądała dziwnie biorąc pod uwagę stan toru FSO (zobacz zdjęcia), ale postanowiliśmy sprawdzić u źródła, czy takie testy miały miejsce. W Arrinera poinformowano nas, że samochód nie był testowany na torze FSO.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Motoryzacja / Żart z Arrinera na Prima aprilis