Arteria chce kupować, pomoże jej kryzys

Katarzyna Sadowska
opublikowano: 20-10-2008, 00:00

GieŁda Spółka zajmująca się outsourcingiem i wsparciem sprzedaży zamierza dzięki przejęciom mocno rozbudować grupę.

GieŁda Spółka zajmująca się outsourcingiem i wsparciem sprzedaży zamierza dzięki przejęciom mocno rozbudować grupę.

Biznes Arterii opiera się na trzech podstawowych filarach: sieci detalicznej, call center i sprzedaży bezpośredniej. Razem tworzą tzw. multikanałową platformę sprzedaży detalicznej do wynajęcia. Strategia spółki zakłada, że każdy z segmentów będzie działał jako oddzielna spółka akcyjna, a Arteria stanie się firmą holdingową. I już wiadomo, że grupa będzie się powiększać.

Sieć detaliczna skupi się w spółce Arteria Retail. Teraz firma ma 47 punktów sprzedaży.

— Do końca roku otworzymy jeszcze cztery — mówi Wojciech Bieńkowski, prezes i główny akcjonariusz Arterii.

Punkty, w których sprzedawane są oferty operatorów komórkowych i platform cyfrowych, działają m.in. w sklepach Saturn. Spółka Media Saturn planuje w przyszłym i następnym roku po 10 otwarć, więc sieć Arterii będzie się powiększać. Ale nie tylko w ten sposób.

— Zaczynamy przygotowywać model franczyzowy — informuje Wojciech Bieńkowski.

Prowadzenie sklepów z partnerami pozwoli na podział kosztów stałych między te podmioty. Ponadto Arteria byłaby zainteresowana nabyciem dystrybutora telefonii komórkowej z siecią kilkudziesięciu sklepów, ale Wojciech Bieńkowski przyznaje, że rynek przeszedł już pierwszą falę konsolidacji i nie będzie to łatwe.

Zakupy mają być natomiast łatwiejsze w innym segmencie działalności Arterii — call center. Spółka rozmawia o przejęciu dwóch takich firm.

— Kryzys na rynkach sprzyja nam w tym aspekcie. Mniejsze firmy, które chciały wejść na giełdę, porzuciły te pomysły, a jednocześnie mają świadomość, że w trudniejszych czasach związanie się kapitałowo z większą grupą może być bezpiecznym rozwiązaniem — tłumaczy Wojciech Bieńkowski.

Ma jeszcze jeden pomysł na rozbudowę grupy. Działalność call center ma zostać wydzielona do spółki Arteria BPO (Business Process Outsourcing) razem z przejętą w tym roku agencją wsparcia sprzedaży Polymus. Nowy podmiot w grupie giełdowej spółki miałby przejąć lub połączyć się jeszcze z dwiema spółkami o uzupełniającej działalności. Taka struktura (podgrupa w grupie Arterii) miałaby ułatwić finansowanie działalności — wspólnikiem w Arterii BPO mógłby zostać fundusz typu private equity. Inną rozważaną opcją finansowania rozwoju całej grupy jest emisja obligacji (być może zamiennych na akcje).

Wojciech Bieńkowski spodziewa się istotnej poprawy wyników finansowych Arterii w kolejnych latach. W związku z planowanymi dynamicznymi zmianami w grupie nie opublikuje jednak prognoz.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Sadowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu