Asseco ma czterech rywali w walce o kontrakt w ZUS

Mariusz Gawrychowski
opublikowano: 22-03-2013, 00:00

Bull, Capgemini, HP i Sygnity chcą walczyć z rzeszowską spółką w przetargu na rozwój systemu KSI. Stawką jest 300 mln zł.

W decydującą fazę wkracza seria megaprzetargów IT, które w ostatnich tygodniach ogłosił Zakład Ubezpieczeń Społecznych (ZUS). Mają one otworzyć dostęp do zamówień informatycznych jednego z największych zleceniodawców na rynku. Wnioski o dopuszczenie do przetargu na rozwój kluczowego dla ZUS systemu KSI stanęło pięciu chętnych: Asseco Poland, HP Polska z Kamsoftem, Capgemini, Sygnity z mało znaną na polskim rynku hiszpańską firmą Indra Sistemas i konsorcjum skupione wokół francuskiego integratora Bull z AMG. net i giełdowym Betacomem. ZUS szacuje wartość umowy na prawie 300 mln zł. Zgodnie z warunkami zamówienia, do drugiego etapu ma zostać dopuszczonych pięciu chętnych. To oznacza, że wszystkie firmy — o ile spełniły wymogi formalne — przejdą do finału. Ze zwycięzcami zakład podpisze umowy ramowe, które będą gwarantowały wyłączność na ubieganie się o realizację poszczególnych zadań.

— Wystartowały wszystkie duże firmy na polskim rynku. Niespodzianką jest tylko brak IBM i Comarchu — mówi Zbigniew Porczyk, analityk DM BZ WBK.

Naszych rozmówców zastanawia start Sygnity. W styczniu spółka wygrała przetarg na budowę systemu e-Podatki. Jego realizacja wymaga zaangażowania znaczącej gotówki oraz zasobów kadrowych. Identyczne wymagania stawia ZUS. — Możliwe, że dlatego Sygnity zdecydowało sie dobrać jako partnera hiszpańską Indrę. Bez niej polska spółka mogłaby nie podołać zamówieniu — komentuje jeden z analityków. Indra to największa firma IT w Hiszpanii. Do tej pory nie była obecna na polskim rynku, choć działa po sąsiedzku — w Czechach. Ma duże doświadczenie we współpracy z sektorem publicznym na rodzimym rynku i w Amerce Łacińskiej. Zdaniem Zbigniewa Porczyka, faworytem jest Asseco. Niespodzianką byłby brak rzeszowskiej firmy w gronie zwycięzców.

— Należy się spodziewać, że do Asseco ZUS dobierze jedną lub dwie firmy z pozostałej czwórki — mówi analityk. — ZUS będzie chciał ściąć wydatki na IT, co spowoduje niższą rentowność kontraktu dla Asseco. Będzie to widoczne w wynikach spółki — dodaje Piotr Janik z KBC Securities. Dla rzeszowskiej spółki to bardzo ważny przetarg, bo ZUS jest jednym z jej najważniejszych klientów. System KSI został zbudowany przez Prokom, który kilka lat temu przejęło Asseco. W 2010 r. uzyskało z wolnej ręki umowę na utrzymanie i rozwój systemu wartą około 650 mln zł. W ubiegłym roku z jej tytułu rzeszowska spółka zainkasowała 280 mln zł.

— Mamy unikatowe doświadczenie we współpracy z ZUS. Dysponujemy także odpowiednimi kompetencjami i dedykowanym do realizacji tego typu projektów zespołem specjalistów. Jesteśmy przekonani, że nie ma lepiej przygotowanego dostawcy — twierdzi Katarzyna Drewnowska, rzecznik Asseco Poland. Pozostali oferenci nie chcą komentować przetargu. Nieoficjalnie podkreślają, że mają wystarczające doświadczenie, by wygrać.

Od końca stycznia ZUS ogłosił serię przetargów informatycznych o wartości zbliżonej do 800 mln zł. To największe tegoroczne zamówienia dla branży IT. Wśród nich są wart 200 mln zł przetarg na utrzymanie KSI i kilka mniejszych zamówień po około 50 mln zł. Na razie poznaliśmy chętnych na rozwijanie portalu internetowego ZUS. Na początku marca o dopuszczenie do udziału w tym zamówieniu ubiegały się Asseco, Comarch, Sygnity, Bull, HP i Infovide- -Matrix. Pozostałe przetargi będą wchodzić w decydującą fazę w najbliższych tygodniach. Umowy dotyczące KSI ZUS musi podpisać do października.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mariusz Gawrychowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu