Asseco ponownie sypnie groszem

opublikowano: 13-12-2017, 22:00

Informatyczna grupa może utrzymać dywidendę na poziomie z 2016 r., co oznacza, że do akcjonariuszy ponownie trafi 250 mln zł

Asseco Poland przyzwyczaiło akcjonariuszy, że co roku dzieli się zyskiem. W ciągu ostatniej dekady wypłaciło łącznie już prawie 1,7 mld zł.

Solidna stopa

Wiele wskazuje na to, że akcjonariusze, którzy cenią sobie regularne wypłaty, także tym razem nie będą zawiedzeni.

— Mając na uwadze sytuację rynkową i nasze osiągnięcia w tym roku, jako akcjonariusz Asseco Poland chciałbym, aby kwota dywidendy za 2017 r. była na takim samym wysokim poziomie jak za rok 2016. Tak też będę rekomendował — mówi Adam Góral, akcjonariusz i prezes Asseco Poland. Z zysku za 2016 r. Asseco Poland przeznaczyło na dywidendę prawie 250 mln zł, co dało wypłatę w wysokości 3,01 zł na akcję.

Przy założeniu wypłaty w tej samej wysokości za 2017 r. i biorąc pod uwagę obecny kurs (45 zł), daje to stopę dywidendy na poziomie blisko 7 proc. Stopa na takim poziomie wygląda dość atrakcyjnie na tle innych dużych spółek z branży. Dla porównania: średnia stopa dywidendy za ostatnie 10 lat niemieckiej firmy SAP to około 2,2 proc., a dla amerykańskiej Oracle niecały 1 proc. Średnia stopa wypłaty rzeszowskiej firmy za ostatnią dekadę to około 4,3 proc.

Duża gotówka

Utrzymanie wypłaty z zysku za 2017 r. będzie możliwe dzięki spodziewanym dobrym wynikom.

Przy założeniu wypłaty dywidendy w tej samej wysokości za 2017 r., co za poprzedni, i biorąc pod uwagę obecny kurs (45 zł), daje to stopę dywidendy na poziomie blisko 7 proc.

— Skończymy ten rok bardzo dobrym wynikiem, na który duży wpływ będzie miała sprzedaż pakietu akcji Formula Systems. To będzie jednorazowy wpływ, który od początku planowaliśmy ponownie zainwestować w dalszy rozwój grupy Asseco, bo naszym celem jest dywersyfikacja źródeł przychodów oraz utrzymanie ich wysokiego poziomu w przyszłości — mówi Adam Góral.

W III kw. Asseco sprzedało pakiet akcji izraelskiej Formuli Systems za równowartość około 366 mln zł. Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami w IV kw. 2017 r. i pierwszej połowie 2018 r. Asseco spodziewa się dużych przepływów pieniężnych, gdyż do spółki zacznie wracać gotówka zamrożona w kilku projektach. Jeżeli chodzi o biznes, to Asseco jest zadowolone z rozwoju sektorów komercyjnych oraz operacji zagranicznych, ale nadal nie zachwyca segment publiczny.

— Jak większość firm informatycznych w Polsce odczuwamy spowolnienie i brak inwestycji w IT w sektorze administracji — mówi prezes.

Patrząc w przyszłość

Wielu akcjonariuszy i analityków zastanawia się, czy spółka utrzyma poziom dywidendy także przy wypłacie za 2018 r., wskazując m.in. na ciągle słaby segment publiczny i potencjalną utratę kontaktu na utrzymanie KSI. Należy jednak pamiętać, że jeśli chodzi o ZUS, to przyszły rok może być bardzo udany — na pewno przez cały rok Asseco będzie świadczyło usługi utrzymania KSI. W listopadzie zakończyła się umowa ramowa na rozwój KSI, tymczasem wiele wskazuje na to, że nie zabraknie zmian legislacyjnych, które będą musiały być zaimplementowane do systemu. Asseco, które mimo posiadania dwóch konkurentów przy zakończonej umowie rozwojowej zdobyło ponad 80 proc. zleceń, wydaje się naturalnym kandydatem do wykonania potrzebnych prac. © Ⓟ

OKIEM ANALITYKA

Pozytywny wyróżnik wśród dużych firm

KONRAD KSIĘŻOPOLSKI

analityk Haitong Banku

Solidna dywidenda jest znakiem rozpoznawczym i atutem Asseco. Stopa dywidendy, jaką spółka oferowała w ostatnich latach, prezentuje się bardzo atrakcyjnie, szczególnie w porównaniu z globalnymi firmami IT, gdzie jest ona na poziomie około 1-2 proc. Gdyby Asseco utrzymało poziom wypłaty z 2017 r., byłaby to dobra informacja. Stopa dywidendy na poziomie około 7 proc. prezentuje się bardzo korzystnie nie tylko na tle branży, ale również wszystkich spółek z GPW. Trudno znaleźć dużą, płynną spółkę na GPW, która oferowałaby tak wysoką stopę, może jedynie Play będzie miał podobną. Nie wiadomo, czy spółce uda się utrzymać poziom dywidendy także przy wypłacie za 2018 r. Zakładając, że nie będzie dużych akwizycji, wydaje się to możliwe. Przemawia za tym kilka czynników: w pierwszej połowie przyszłego roku spółka poprawi przepływy pieniężne, Asseco BS, Asseco CE i Asseco SEE radzą sobie dobrze i powinny mieć dobre wyniki, a poza tym jest szansa, że Asseco będzie miało udany przyszły rok w ZUS. Do spółki powinny wrócić też pieniądze z KT Corporation.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Grzegorz Suteniec

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Asseco ponownie sypnie groszem