Astarta wraca do zwyżek

  • Michał Błasiński
opublikowano: 21-02-2013, 00:00

SPÓŁKA DNIA

Papiery ukraińskiego producenta cukru kontynuują krótkoterminowy trend wzrostowy. Od początku roku notowania wzrosły o jedną piątą. W opinii analityków ING Securities to dopiero początek rajdu na północ. W najnowszym raporcie podniesiono rekomendację dla spółki z „trzymaj” do „kupuj”. Wycena jednej akcji opiewa na 74,8 zł, czyli 14 proc. powyżej kursu. Zdaniem analityków, po dwóch latach nadprodukcji cukru na Ukrainie, w roku obrotowym 2013/2014 popyt przewyższy produkcję. W takim przypadku powinna na tym zyskać Astarta, która jest największym producentem i charakteryzuje się niskimi kosztami.

Jakub Szkopek, specjalista DI BRE, wycenia papiery  jeszcze wyżej. Jego zalecenie inwestycyjne brzmi „kupuj” z ceną docelową 76,9 zł. Zdaniem analityka, ceny cukru na przełomie 2012 i 2013 r. osiągnęły dołek i w najbliższych miesiącach zaczną rosnąć. — W okresie kampanii cukrowej zwykle notujemy spadek cen na lokalnym rynku, po czym te wzrastają. Dodatkowo ceny z lokalnego dołka są poniżej średniego kosztu wytworzenia dla branży, co oznacza, że ta notuje obecnie straty. Mało prawdopodobne, aby mniej efektywne cukrownie godziły się na sprzedaż cukru poniżej ich kosztu wytworzenia — komentuje Jakub Szkopek. Sceptykiem pozostaje Żaneta Marzec z Ipopema Securities („sprzedaj” 55 zł).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Michał Błasiński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu