Funt znajduje się dziś pod lekką presją sprzedających, tracąc na wartości do amerykańskiej waluty. To naturalna konsekwencja wczorajszych wydarzeń na GBP/USD, gdy niepowodzeniem zakończyła się próba wybicia z ponad dwumiesięcznej konsolidacji, którą na wykresie godzinowym zamykała się przedziałem 1,6213-1,6593 dolara.
Na wykresie w kompresji dziennej próba ta zakończyła się wyrysowaniem, podażowej formacji spadającej gwiazdy. Jeżeli dziś ta formacja nie zostanie zanegowana, a niewiele wskazuje na to że tak właśnie się stanie, to następstwem wczorajszych wydarzeń powinien być powrót GBP/USD w okolice 1,62 dolara. Ewentualne przełamanie zlokalizowanego tam wsparcia, otworzy drogę do jeszcze głębszych spadków. Dobrą wiadomością dla posiadaczy brytyjskiej waluty jest natomiast to, że takie spadki będą jedynie korektą średnioterminowego trendu wzrostowego.
Marcin Kiepas
Autor jest analitykiem X-Trade Brokers DM