Kolejny analityk podniósł prognozy dla Auto Partnera

Kamil ZatońskiKamil Zatoński
opublikowano: 2026-08-11 09:33

Janusz Pięta, analityk z Biura Maklerskiego mBanku, po lepszych od oczekiwań wstępnych wynikach dystrybutora części do aut za II kwartał podniósł prognozy, a w ślad za tym cenę docelową akcji spółki. Nie on pierwszy.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Od początku drugiego kwartału notowania Auto Partnera, jednego z dwóch notowanych na GPW dystrybutorów części samochodowych, wzrosły o 69 proc. Inwestorzy dobrze wyczuli, że zmienia się koniunktura w branży. Janusz Pięta, analityk z BM mBanku, który od wielu miesięcy rekomenduje kupno akcji spółki, w raporcie z 11 sierpnia podtrzymał zalecenie, ale cenę docelową podwyższył z 30 do 34 zł. Powód to lepsze od oczekiwań wstępne wyniki za II kwartał 2026 r. EBITDA wzrosła o 47 proc. r/r do ok. 142 mln zł, a to 14 proc. powyżej prognoz BM mBanku i 15 proc. powyżej konsensu, a przyczyną zaskoczenia jest duży wzrost marży brutto (o 2,5 pkt proc. do 29,3 proc.) dzięki impulsowi inflacyjnemu w cenach części i zwyżce kursu EUR/PLN.

Prognozy wyników Auto Partnera w górę

Janusz Pięta uważa, że poprawa rentowności będzie widoczna również w najbliższych kwartałach, dlatego podniósł prognozę EBITDA na 2026 r. o 8 proc. do 479,2 mln zł, a zysku netto o 11 proc. do 299,9 mln zł.

W 2025 r. spółka zanotowała 337,2 mln zł EBITDA i 198,9 mln zł zysku netto. Były to rezultaty o kilka procent gorsze niż rok wcześniej.

Zdaniem Janusza Pięty dynamika przychodów powinna być obecnie bardziej wspierana przez inflację cen części, co stanowi istotną zmianę względem środowiska z poprzednich kwartałów, kiedy ceny spadały.

"W okresie deflacji, aby utrzymać tę samą nominalną dynamikę wzrostu, spółka musiała sprzedawać więcej wolumenowo, co wywierało dodatkową presję na możliwości logistyczne i wymagało wyższego CAPEX. Obecnie sytuacja powinna wracać do normalności, co powinno wspierać ROIC [zwrot z zainwestowanego kapitału - red]. W dłuższym terminie kluczowa dla mnożników, na których notowana jest spółka, pozostaje jednak dynamika sprzedaży, tak więc aby rynek wyceniał Auto Partner na wyższych mnożnikach, tempo poprawy wyników musiałoby przyśpieszyć" - dodaje analityk.

Analityk Noble Securities też podniósł wycenę

W czwartek, 6 sierpnia, pozytywną rekomendację dla akcji Auto Partnera podtrzymał Mateusz Chrzanowski, analityk Noble Securities. Cenę docelową podniósł z 24,6 do 34,9 zł.

Jego prognozy na poziomie EBITDA są nieco niższe od prognoz Janusza Pięty (452 mln zł), ale wyższe jeśli chodzi o zysk netto (320 mln zł).

Specjalista zwraca uwagę, że najnowsze dane MotoFocus.pl i Motorro.pl wskazują na wyraźne odwrócenie trendu cenowego na rynku części zamiennych: po deflacji sięgającej ok. 2 proc. kw/kw w I kwartale 2026 r. i średnim spadku cen o 3,7 proc. w 2025 r., w II kwartale 2026 ceny wzrosły o 1,5 proc. kw/kw, przy czym podwyżki objęły wszystkie segmenty asortymentu, od części premium (+1,6 proc.) i wysokiej jakości (+2,6 proc.) po średnią (+0,6 proc.) i budżetową (+0,3 proc.).

"W połączeniu z osłabieniem złotego, utrzymującą się wysoką dynamiką sprzedaży oraz efektami wcześniej zrealizowanych inwestycji tworzy to korzystne otoczenie dla dystrybutorów części zamiennych, zwiększając szanse na poprawę wyników finansowych i marż w kolejnych kwartałach" - dodaje analityk.

Artykuł jest streszczeniem dwóch raportów.

Treść raportu BM mBanku dostępna jest na stronie GPW.

Zastrzeżenia prawne związane z rekomendacją Noble Securities znajdują się w załączniku.

Zastrzeżenia prawne Noble Securities

Pobierz PDF