Atlantis jest już bliżej inwestora
Atlantis poinformował w poniedziałek o zawarciu 28 maja umowy zakupu udziałów w spółce Connextel. Może to oznaczać, że spółka porozumiała się ostatecznie z inwestorem strategicznym. Nadal nie wiadomo jednak, kto nim zostanie.
Strategia Atlantisu, znanego z produkcji płyt warstwowych, była prosta. Restrukturyzację spółki, która chce przejść z branży budowlanej do telekomunikacyjnej, uzależniano od znalezienia inwestora strategicznego. Deklaracje w tej sprawie władze Atlantisu składały już w sierpniu zeszłego roku, kiedy mówiono, że partnerem spółki zostanie trzecia firma internetowa świata.
Według nieoficjalnych wiadomości, przejęcie przez Atlantis Connextela, posiadającego 13 koncesji na świadczenie usług teletransmisji danych, miało nastąpić jako wstępny warunek rozpoczęcia restrukturyzacji firmy. Informacja o zawarciu „przedwstępnej warunkowej umowy zakupu udziałów w spółce” może oznaczać, że po dziewięciu miesiącach zmiany w Atlantisie mogą nabrać tempa.
Z informacji pozyskiwanych przez „Puls Biznesu” wynikało, że po zakończonych fiaskiem rozmowach z amerykańskim Winstar Communications, kolejnym kandydatem na inwestora strategicznego polskiej spółki jest niemiecki Star 21, bardzo aktywnie działający na rynkach krajów Europy Środkowej i Wschodniej. Nie wiadomo jednak, czy to właśnie Niemcy zostaną inwestorem Atlantisu. Z nieoficjalnych informacji wynikało, że jego władze mają w zanadrzu krajowego kandydata na objęcie strategicznego pakietu.
Paweł Obrębski, prezes Atlantisu, uzależniał restrukturyzację Atlantisu od znalezienia przez spółkę inwestora strategicznego. W planach była m.in. sprzedaż spółek budowlanych z Mielca i Lublina.
— Ostatecznie w skład nowej grupy wejdą: Atlantis, spółka internetowa, która kupimy, oraz inwestor — nabywca Atlantisu — powiedział Obrębski w jednym z wywiadów udzielonych „PB”.