ATM może zniknąć z giełdy

opublikowano: 28-08-2017, 22:00

Wiele wskazuje na to, że trwające obecnie wezwanie MCI na ATM okaże się skuteczniejsze niż poprzednie.

Na początku sierpnia MCI. PrivateVentures wezwał do sprzedaży 43,4 proc. akcji ATM. Chce osiągnąć 100 proc. Liczby głosów i zdjąć spółkę z giełdy. Zapisy rozpoczęły się 23 sierpnia i potrwają do 25 września. To trzecie wezwanie podmiotów związanych z MCI do przejęcia giełdowej spółki. Dla powodzenia kluczowe jest zachowanie największych akcjonariuszy: NN OFE (19,7 proc. akcji) oraz Bankowy OFE (5,3 proc.). Dlaczego MCI zdecydował się na wezwanie, mimo że do tej pory jego oferty nie spotkały się z uznaniem akcjonariuszy? Czy tym razem bardziej zbadał ich oczekiwania?

Optymista: W związku z całym procesem, przez który musimy przejść, przeprowadzając wezwanie, to naturalne, że wierzymy w jego powodzenie. Operacja wymaga wielu działań i kosztów, ale mam wrażenie, że jesteśmy dobrze do niej przygotowani – mówi Maciej Kowalski, zarządzający MCI.EuroVentures.
Zobacz więcej

Optymista: W związku z całym procesem, przez który musimy przejść, przeprowadzając wezwanie, to naturalne, że wierzymy w jego powodzenie. Operacja wymaga wielu działań i kosztów, ale mam wrażenie, że jesteśmy dobrze do niej przygotowani – mówi Maciej Kowalski, zarządzający MCI.EuroVentures. Fot. ARC

— Takie myślenie idzie w dobrym kierunku — mówi chcąca zachować anonimowość osoba zbliżona do transakcji.

— Decyzję podejmiemy w końcu wezwania, po wynikach półrocznych i przeprowadzeniu analizy fundamentalnej spółki. Obecnie nie ma żadnej decyzji — mówi osoba zbliżona do jednego z funduszy. MCI wierzy w sukces wezwania.

— W związku z całym procesem, przez który musimy przejść, przeprowadzając wezwanie,to naturalne, że wierzymy w jego powodzenie. Operacja wymaga wielu działań i kosztów, ale mam wrażenie, że jesteśmy dobrze do niej przygotowani — mówi Maciej Kowalski, zarządzający MCI. EuroVentures. W poprzednich wezwaniach — z marca 2016 r. oraz ze stycznia 2017 r.— MCI, lub podmioty z nim związane, oferowały 10,37 zł za akcję ATM. W styczniowym nie złożono żadnego zapisu. Obecnie oferuje 11,5 zł.

— Nasza wycena bierze pod uwagę zarówno skalę wyzwań, przed jakimi stoi spółka, jak też otoczenie biznesowe, w jakim działa. To też atrakcyjna oferta dla tych akcjonariuszy, którzy nie odpowiedzieli na wezwaniaw poprzednich ofertach. Wycena spółki, a w ślad za nią także cena wezwania wzrosły, dzięki czemu mają teraz szansę zrealizować dwucyfrową stopę zwrotu — mówi Maciej Kowalski. MCI.PrivateVentures oraz strony porozumienia posiadają bezpośrednio i pośrednio 20 560 931 akcji, co stanowi w przybliżeniu 56,6 proc. ogólnej liczby głosów na walnym zgromadzeniu spółki. Minimalna liczba akcji objętych zapisami, po której osiągnięciu MCI zobowiązuje się nabyć akcje, to 8 513745 akcji, co stanowi 23,43 proc. ogólnej liczby głosów. Może jednak podjąć decyzję o nabyciu akcji objętych zapisami mimo nieosiągnięcia minimum.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Grzegorz Suteniec

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / ATM może zniknąć z giełdy