Atomowy peleton nie zwalnia

Swoją atomową ofertę reklamował niedawno francuski EDF, w środę w jego ślady poszło koreańskie KNHP. Liderem wyścigu o polski atom są jednak Amerykanie.

W środowy poranek Korea Hydro & Nuclear Power (KHNP) zrobiła dla mediów briefing. Firma, która od lat prowadzi z polską administracją rozmowy na temat udziału w polskim programie jądrowym, podtrzymała zainteresowanie tym udziałem, również na poziomie finansowania.

- Jesteśmy w pełni przygotowani do przedstawienia rozwiązań finansowych, zgodnych z wytycznymi OECD – mówił Sang Don Kim, wiceprezes KHNP.

Koreańska odpowiedź

Zapewnienia dotyczące możliwości finansowania nie powinny zaskakiwać. Już w czasie rządów koalicji PO-PSL polski program jądrowy oparto na założeniu, że bloki będą budowane z partnerem, który zapewni nie tylko technologię, ale i finansowanie inwestycji. Po wyborach w 2015 r. rząd Zjednoczonej Prawicy nie zmienił tego założenia.

Jak interpretować briefing Koreańczyków? Nasi rozmówcy zbliżeni do polskiej administracji uważają, że to aktywność czysto medialna, nie świadcząca w żaden sposób o dynamice negocjacji. Te odbywają się regularnie od lat i w administracji oceniane są jako bardzo konkretne.

Na początku lutego, wśród medialnych fanfar, przybyła do Polski francuska delegacja z ministrem handlu Franckiem Riesterem na czele. Celem było nagłośnienie oferty francuskiego EDF-u, też zainteresowanego udziałem w polskim programie jądrowym. Zdaniem naszych rozmówców, koreański briefing był po prostu odpowiedzią na medialną ofensywę Francuzów, których rozmowy z polską administracją też trwają już zresztą od lat.

Nowy prezydent, stary lider

Mimo ostatnich medialnych aktywności Francuzów i Koreańczyków, liderem atomowego wyścigu pozostają na razie Amerykanie, którzy w październiku 2020 r. podpisali z Polską umowę o trzydziestoletniej współpracy w cywilnym sektorze jądrowym (treści umowy wciąż jednak nie opublikowano). W ciągu 18 miesięcy Amerykanie maja przedstawić swoją propozycję finansową i techniczną. Według naszych rozmówców, zmiana na stanowisku prezydenta USA nie ma negatywnego wpływu na tę perspektywę.

Amerykanie są liderem, ale wyścig trwa. Dlatego Sang Don Kim zauważył w środę, że polsko-amerykańska umowa nie oznacza przecież, że dostawca technologii został już wybrany.

KHNP chwali się świeżym i samodzielnym sukcesem atomowym: to elektrownia jądrowa Barakah w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Inwestycja realizowana jest bez przekraczania budżetu i niemal zgodnie z harmonogramem, w kraju bez żadnych tradycji jądrowych (Barakah to pierwsza elektrownia jądrowa w ZEA).

Koreański atom w Emiratach.
Koreański atom w Emiratach.
W grudniu 2019 r. elektrownię Barakah w Zjednoczonych Emiratach Arabskich odwiedził Piotr Naimski, pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej, a także główny polski negocjator w kwestiach związanych z atomem. Koreańska KHNP chętnie podkreśla, że buduje ją bez przekraczania budżetu i zgodnie z harmonogramem.

- Jesteśmy też gotowi współpracować z partnerami ze Stanów Zjednoczonych czy Francji w celu realizacji polskiego programu jądrowego – zauważył też wiceprezes KHNP.

Podobne nastawienie, jak słyszymy, mają Japończycy, też od lat uczestniczący w rozmowach z polską administracją. Mogą złożyć ofertę samodzielnie, mogą też być podwykonawcą.

Atom na sto miliardów

Polski atom wciąż jest na razie na papierze, choć coraz bardziej oficjalnym. Na początku lutego rząd przyjął w końcu mocno opóźnioną Polityką Energetyczną Polski do 2040 r., zakładającą budowę sześciu reaktorów jądrowych w 20 lat.

Badania środowiskowe związane z potencjalną lokalizacją pierwszej elektrowni prowadzone są m.in. na Pomorzu, koło Żarnowca. Ostatecznej decyzji lokalizacyjnej jednak nie ma, a pojawiają się np. koncepcje zlokalizowania tej elektrowni w Bełchatowie, gdzie w latach 30. wygaszana będzie prawdopodobnie potężna elektrownia opalana węglem brunatnym.

Równolegle przygotowywane jest przejście projektu atomowego spod skrzydeł PGE pod bezpośrednie skrzydła rządu.

Koszt polskiego programu jądrowego strona rządowa szacuje na 100-120 mld zł, z czego 50-60 mld zł w pierwszej dekadzie jego realizacji.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane