Atrakcyjne opakowanie mazowieckiego tygrysa

Agnieszka Zielińska
28-10-2005, 00:00

Gwarancją powodzenia gmin jest pomysłowość i aktywność władz. Samorządy starannie kształtują więc swój wizerunek i nie żałują na to pieniędzy.

O tym, że inwestycje przynoszą gminom same korzyści, nie trzeba dziś już nikogo przekonywać. To nie tylko szansa na zwiększenie liczby miejsc pracy i polepszenie standardu życia mieszkańców, ale także wzrost dochodów z tytułu podatków.

Ulotka, folder, billboard

Promocja gminy coraz częściej traktowana jest jako długofalowa inwestycja, która w przyszłości zwróci się z naddatkiem. Reklamowe katalogi, informatory w kilku językach, ulotki, prezentacje na CD, strona internetowa w kilku językach to dziś norma.

W promocji regionu niezwykle ważną rolę odgrywają duże miasta. Działają jak prawdziwe przedsiębiorstwa — konkurując ze sobą o inwestorów i turystów są siłą napędową dla swoich regionów.

Duże metropolie nie szczędzą dziś pieniędzy na kampanie wizerunkowe. Kraków, Gdynia, Gdańsk — reklamują się na billboardach, regularnie uczestniczą w międzynarodowych targach inwestycyjnych. Inne, jak np. Łódź, wynajmują w tym celu firmy konsultingowe.

— Firma McKinsey & Company przygotowała dla nas strategię mającą na celu pozyskanie inwestorów. Jej efekty już są widoczne — chwali się Kajus Augustyniak, rzecznik prezydenta Łodzi.

Zbudują sobie i nam

Pomysłem na promocję i rozwój regionu jest także pozyskanie dewelopera inwestycyjnego. W takim przypadku siła promocji gminy jest podwojona, gdyż biznesowemu partnerowi zależy na pozyskaniu jak najlepszych inwestorów. Tak zrobiły władze Mszczonowa, który ze względu na tempo rozwoju nazywany jest dziś „tygrysem Mazowsza”.

— Jako jedyni w Polsce mamy dewelopera inwestycyjnego — brytyjską Europa Distribution Center. Ma on dużo większe możliwości negocjowania z inwestorami niż gmina — chwali się Józef Grzegorz Kurek, burmistrz Mszczonowa.

Deweloper wykupił już w Mszczo- nowie blisko 150 hektarów gruntów, na których rozpoczął inwestycję pod nazwą Europa Park — największe centrum logistyczno-magazynowe w Polsce.

Specjaliści od promocji gmin podkreślają jednak, że nawet najlepsza kampania reklamowa nie pomoże, jeśli gmina nie ma wizji rozwoju.

— Promocja to nie wszystko. Nawet najlepszy towar, jeśli jest źle opakowany nie sprzeda się. Trzeba wiedzieć, czego się chce, jasno to sprecyzować, a potem realizować — przekonuje Paweł Kolas z firmy Jodka Consulting.

Jego zdaniem, gmina powinna zachowywać się jak przedsiębiorstwo — poznać swoje mocne i słabe strony, wiedzieć, co warto promować i do jakich inwestorów dotrzeć.

Chwyt psychologiczny

To, co przyciąga inwestorów, to zwolnienia i ulgi.

— Podatki od nieruchomości, środków transportu czy opłaty klimatyczne leżą w gestii samorządów. Aby zachęcić inwestora, gmina może nawet go całkowicie zwolnić z płacenia. Może też pomóc przedsiębiorstwu, które ma kłopoty finansowe. Wystarczy, że rada gminy podejmie stosowną uchwałę — mówi Danuta Staniszewska, dyrektor departamentu organizacji finansowania firmy Haskel.

Gdy w gminie pojawia się firma, która chce postawić na jej terenie fabrykę lub inny zakład, władze samorządowe często stają na głowie, żeby tylko podjęła właściwą decyzję.

— Zachętą może być obniżenie bądź zwolnienie z konieczności uiszczania lokalnych podatków. Dla wielkiego koncernu nie ma to większego wpływu na finanse, ale ma znaczenie psychologiczne... Interesy to nie tylko rachunek zysków i strat — przekonuje Staniszewska.

Okiem eksperta

Działać kompleksowo

Skutecznym sposobem na sukces każdego samorządu jest marketing terytorialny. To całokształt działań zmierzających do stworzenia dobrych warunków do inwestowania. W ramach marketingu terytorialnego gmina nie tylko wyszukuje potencjalnych klientów, ale również przeprowadza analizy,

tworzy regionalne banki ofert, aktualizuje dane, współpracuje i wymienia doświadczenia z innymi regionami.

Marketing terytorialny to także umiejętność właściwej oceny własnych sił i konkurencji.

Zgodnie z tym podejściem urząd sam poszukuje i obsługuje inwestora,

a nie na odwrót, jak to się dziś często dzieje. To także działania skierowane do pracowników samorządów, których celem jest polepszenie jakości obsługi inwestorów i zwiększenie zaangażowania w wykonywane obowiązki.

Andrzej Gałązka, Szkoła Główna Handlowa Katedra Samorządu Terytorialnego i Gospodarki Lokalnej

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Agnieszka Zielińska

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Samorządy / Atrakcyjne opakowanie mazowieckiego tygrysa