Audi liderem, BMW walczy

Rywalizacja na rynku luksusowych samochodów zaczyna przypominać dobre rozgrywki sportowe

W tym turnieju liczą się w zasadzie tylko trzy niemieckie zespoły: BMW, Audi i Mercedes. Kolejność nie jest przypadkowa, bo właśnie taki był do niedawna układ sił. Styczeń zmienił sporo, ale miłośnikom sportów walki szykuje się ciekawy rok.

Polacy zarejestrowali w zeszłym roku 31,5 tys. nowych samochodów osobowych z segmentu premium — wynika z raportu firmy KPMG. U nas też walka jest zacięta, bo najwięcej drogich aut sprzedały niemieckie koncerny: BMW (7,7 tys.), Audi (7 tys.) i Mercedes (7 tys.).
Zobacz więcej

LUKSUS BIAŁO-CZERWONY:

Polacy zarejestrowali w zeszłym roku 31,5 tys. nowych samochodów osobowych z segmentu premium — wynika z raportu firmy KPMG. U nas też walka jest zacięta, bo najwięcej drogich aut sprzedały niemieckie koncerny: BMW (7,7 tys.), Audi (7 tys.) i Mercedes (7 tys.). [FOT. ARC]

Audi sprzedało na całym świecie 137,7 tys. pojazdów, co oznacza wzrost o 10 proc. i zajęcie pierwszego miejsca. Na kolejnej pozycji sklasyfikowany jest Mercedes, który znalazł klientów na ponad 125,8 tys. aut, czyli o 14 proc. więcej, natomiast BMW skusiło około 124,5 tys. dobrze sytuowanych kierowców, zaliczając skok o 6,3 proc.

Kluczem, który może wyjaśnić styczniowe przetasowanie, jest więc wzrost. Giganci rynku aut premium rosną i sprzedają coraz więcej, ale najważniejsza pozostaje kwestia, kto rośnie najbardziej.

— W przypadku BMW wygląda to na dość znaczny spadek wzrostu w porównaniu z Mercedesem i Audi — komentuje wyniki bawarskiego koncernu Juergen Pieper z Bankhaus Metzler. Analityk przewiduje, że taki trend utrzyma się w najbliższych miesiącach, co oznacza, że walka o prymat w luksusie potrwa do samego końca.

Niemieccy potentaci walczą ostro nie od dziś, inwestując po drodze miliardy euro. BMW jest największym producentem luksusowych samochodów od kilku już lat, ale Audi i Mercedes postawiły sobie za cel przejęcie korony do 2020 r. Audi, które należy do koncernu Volkswagen, zamierza wydać w ciągu najbliższych pięciu lat 24 mld EUR na opracowanie nowych modeli. Mercedes intensywnie odświeża ofertę SUV-ów.

Ian Robertson, szef sprzedaży BMW, przekonuje, że jego firma ma jeszcze kilka asów w rękawie. W czerwcu do salonów trafi BMW serii 2 gran tourer, które ma w środku siedem foteli. Ambitne zadanie stawiane jest też przed zmodernizowanym SUV-em X6. Rynek takich pojazdów nieoczekiwanie stał się w ostatnich latach jednym z głównych obszarów walki o klienta z grubym portfelem.

Serwis Automotive News Europe doniósł, że według szacunków firmy badawczej IHS Automotive, sprzedaż luksusowych SUV-ów w Europie przekroczy w tym roku 500 tys., a w 2016 r. ma sięgnąć ponad 600 tys. sztuk. Kto nie liczy się w tym segmencie, ten nie liczy się w ogóle. W ubiegłym roku na liście 10 najchętniej kupowanych luksusowych SUV-ów marki Audi, BMW i Mercedes miały po dwóch reprezentantów. Liderem było audi Q3.

BMW straciło w styczniu pozycję lidera głównie przez dużo mniejszy wzrost sprzedaży w Chinach, które są największym rynkiem motoryzacyjnym na świecie. Sprzedawcy prowadzili tam spór na temat celów sprzedaży i premii, co odbiło się na wynikach bawarskiej firmy — wzrost o 7,9 proc. nie robi takiego wrażenia jak 15 proc. w przypadku konkurentów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Łukasz Ostruszka

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu