W tym turnieju liczą się w zasadzie tylko trzy niemieckie zespoły: BMW, Audi i Mercedes. Kolejność nie jest przypadkowa, bo właśnie taki był do niedawna układ sił. Styczeń zmienił sporo, ale miłośnikom sportów walki szykuje się ciekawy rok.

Audi sprzedało na całym świecie 137,7 tys. pojazdów, co oznacza wzrost o 10 proc. i zajęcie pierwszego miejsca. Na kolejnej pozycji sklasyfikowany jest Mercedes, który znalazł klientów na ponad 125,8 tys. aut, czyli o 14 proc. więcej, natomiast BMW skusiło około 124,5 tys. dobrze sytuowanych kierowców, zaliczając skok o 6,3 proc.
Kluczem, który może wyjaśnić styczniowe przetasowanie, jest więc wzrost. Giganci rynku aut premium rosną i sprzedają coraz więcej, ale najważniejsza pozostaje kwestia, kto rośnie najbardziej.
— W przypadku BMW wygląda to na dość znaczny spadek wzrostu w porównaniu z Mercedesem i Audi — komentuje wyniki bawarskiego koncernu Juergen Pieper z Bankhaus Metzler. Analityk przewiduje, że taki trend utrzyma się w najbliższych miesiącach, co oznacza, że walka o prymat w luksusie potrwa do samego końca.
Niemieccy potentaci walczą ostro nie od dziś, inwestując po drodze miliardy euro. BMW jest największym producentem luksusowych samochodów od kilku już lat, ale Audi i Mercedes postawiły sobie za cel przejęcie korony do 2020 r. Audi, które należy do koncernu Volkswagen, zamierza wydać w ciągu najbliższych pięciu lat 24 mld EUR na opracowanie nowych modeli. Mercedes intensywnie odświeża ofertę SUV-ów.
Ian Robertson, szef sprzedaży BMW, przekonuje, że jego firma ma jeszcze kilka asów w rękawie. W czerwcu do salonów trafi BMW serii 2 gran tourer, które ma w środku siedem foteli. Ambitne zadanie stawiane jest też przed zmodernizowanym SUV-em X6. Rynek takich pojazdów nieoczekiwanie stał się w ostatnich latach jednym z głównych obszarów walki o klienta z grubym portfelem.
Serwis Automotive News Europe doniósł, że według szacunków firmy badawczej IHS Automotive, sprzedaż luksusowych SUV-ów w Europie przekroczy w tym roku 500 tys., a w 2016 r. ma sięgnąć ponad 600 tys. sztuk. Kto nie liczy się w tym segmencie, ten nie liczy się w ogóle. W ubiegłym roku na liście 10 najchętniej kupowanych luksusowych SUV-ów marki Audi, BMW i Mercedes miały po dwóch reprezentantów. Liderem było audi Q3.
BMW straciło w styczniu pozycję lidera głównie przez dużo mniejszy wzrost sprzedaży w Chinach, które są największym rynkiem motoryzacyjnym na świecie. Sprzedawcy prowadzili tam spór na temat celów sprzedaży i premii, co odbiło się na wynikach bawarskiej firmy — wzrost o 7,9 proc. nie robi takiego wrażenia jak 15 proc. w przypadku konkurentów.
