Audi ma miliardy na inwestycje

Fani szybkich aut niemieckiej marki mogą spać spokojnie — w przyszłym roku nie zabraknie nowych modeli. Spółka zapowiada inwestycje i rekrutację

Niemiecka marka samochodowa, część koncernu Volkswagen, zamierza utrzymać plan wydatków inwestycyjnych na przyszły rok. Chodzi o 3,3 mld EUR. Klienci dostaną w przyszłym roku dwa nowe SUV-y. — Chcemy oczywiście zwiększyć silną pozycję marki, ale każda inwestycja będzie dokładnie badana — mówi Axel Strotbek, dyrektor finansowy Audi. Pierwsze oszczędności już się pojawiły. W ramach cięcia kosztów Audi odłoży o rok budowę nowego tunelu aerodynamicznego. Volkswagen nie może zaniedbać Audi, bo marka jest perłą w koronie największego producenta aut w Europie. Rywalizuje na rynku aut klasy premium m.in. z markami: BMW, Mercedes, Volvo, Lexus i Infiniti. Połowa planowanych inwestycji będzie ulokowana w Ingolstadt i Neckarsulm. Audi przygotowuje się do mocnego ataku na rynku SUV-ów, które podobają się klientom niezależnie od szerokości geograficznej. W przyszłym roku Audi rzuci do salonów kompaktowego SUV-a o nazwie Q2 i następcę większego modelu z rodziny takich aut, czyli Q5. Utrzyma także prace nad elektrycznym SUV-em, który ma zadebiutować w 2018 r. Inwestycje są częścią strategii uzupełnienia oferty marki — do końca dekady do wyboru ma być 60 modeli, co oznacza wzrost z obecnych 52. Audi nie zamierza też rezygnować z rekrutacji nowych pracowników, szukając szczególnie specjalistów zajmujących się alternatywnymi układami napędowymi, budowaniem lekkich konstrukcji oraz informatyków. Matthias Mueller, który przejął stery w pogrążonym w kryzysie Volkswagenie, stara się trzymać w cuglach wydatki w 12 markach wchodzących w skład grupy, w tym także w Audi. Agencja Bloomberg twierdzi jednak, że nowy prezes chce zabezpieczyć strategiczne inwestycje, a koncern zatwierdził w zeszłym miesiącu plan wpompowania 12 mld EUR w fabryki, sprzęt i rozwój modeli. To nieznacznie mniej niż planowany wcześniej budżet na poziomie 12,9 mld EUR. Volkswagen ogląda każde euro z dwóch stron, bo musi liczyć się z kosztami spowodowanymi skandalem, który wybuchł kilka miesięcy temu. Z powodu manipulacji pomiarem emisji spalin w autach z silnikami Diesela do poprawki musi ich wezwać około 11 mln. To wymierne straty, choć najgorsze są wizerunkowe. Już w styczniu rozpocznie się program naprawczy wdrażany przez Volkswagena w Europie. Do warsztatów najpierw będą wzywani właściciele samochodów z dwulitrowym silnikiem, natomiast wiosną przyjdzie kolej na auta z jednostką o pojemności 1,2 litra. W obu przypadkach producent zaktualizuje oprogramowanie. Jesienią mechanicy będą mieli więcej pracy, gdyż w silnikach 1,6 litra nie wystarczy aktualizacja programu — konieczne jest także zainstalowanie specjalnej plastikowej rurki.

Audi mocno inwestuje w poszerzenie oferty w szybko 
rozwijającym się segmencie SUV-ów, ale obecnie ma w katalogu zaledwie 
trzy takie auta: Q3, Q5 i Q7. Ceny największego modelu zaczynają się w 
Polsce od 270 tys. zł.
Zobacz więcej

SUVY SĄ W CENIE:

Audi mocno inwestuje w poszerzenie oferty w szybko rozwijającym się segmencie SUV-ów, ale obecnie ma w katalogu zaledwie trzy takie auta: Q3, Q5 i Q7. Ceny największego modelu zaczynają się w Polsce od 270 tys. zł. Bloomberg

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Łukasz Ostruszka

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu