W ciągu I kw. 2023 r. na świecie dostarczono klientom blisko 415,7 tys. aut z czterema pierścieniami na masce, o 7 proc. więcej niż rok temu. Wzrost odnotowano prawie na każdym rynku. W Europie sprzedaż urosła aż o 18 proc. — do 153,4 tys. aut. Do dobrych wyników na Starym Kontynencie przyczynił się przede wszystkim rodzimy rynek niemiecki, gdzie klienci kupili ich 61 tys., o 13,1 proc. więcej. Również Polska dołożyła kamyczek do poprawy europejskiej sprzedaży marki. Nadwiślańskim klientom wydano ponad 6 tys. aut. Ilościowo może nie robi to wrażenia, ale to właśnie w Polsce odnotowano największy w Europie, i drugi na świecie, wzrost — wynik jest o aż 31,7 proc. lepszy od odnotowanego w I kw. 2022 r. Dzięki temu Audi zostało liderem polskiego rynku marek premium.
Najwyższy procentowy wzrost sprzedaży odnotowano w USA — do klientów trafiło prawie 52,8 tys. aut tej marki, aż o 48,6 proc. więcej niż rok wcześniej.
Jedynym rynkiem, na którym Audi nie poprawiło wyniku, są Chiny. Mimo całkiem udanego marca (ze wzrostem o 19 proc.) w całym kwartale sprzedano nieco ponad 136,4 tys. aut, o 15,6 proc. mniej niż rok temu.
Dynamicznie rośnie sprzedaż elektrycznych modeli marki. Klienci na świecie kupili prawie 34,6 tys. aut czysto elektrycznych, czyli o 46 proc. więcej, a udział elektryków w sprzedaży Audi wzrósł z 6,2 do 8,1 proc.
Globalne dane za kwiecień nie są jeszcze dostępne, ale polskie tak. Audi utrzymuje tempo i nie oddało koszulki lidera. Między styczniem a końcem kwietnia Polacy kupili ponad 8,2 tys. aut, o ponad 36 proc. więcej.
Dobre wyniki I kw. zaowocowały dużym wzrostem przychodów — wzrosły one o 18,2 proc., do blisko 16,9 min EUR. Najchętniej wybieranymi modelami z napędem tradycyjnym były Q5 i Q7, a z elektrycznym Q4 e-tron i e-tron GT.
