Początek roku przyniósł długo wyczekiwany, i całkiem spory, wzrost liczby rejestracji nowych samochodów. W styczniu i lutym wydano tablice rejestracyjne dla ponad 73,5 tys. aut osobowych, o 18 proc. więcej niż rok wcześniej. W zestawieniu najpopularniejszych marek niewiele się zmieniło. Liderem z ogromną przewagą nad resztą stawki jest Toyota — przybyło ponad 16,7 tys. aut tej marki (+36,3 proc. r/r). Na drugim miejscu uplasowała się Skoda — 7,4 tys. rejestracji (+34,2 proc.), a na trzecim Kia — 5,5 tys. (- 12,5 proc.).
Sporo zadziało się w segmencie premium. Po pierwsze — padł rekord, i to historyczny. W lutym nad Wisłą zarejestrowano ponad 7,9 tys. takich aut. To oznacza, że był to najlepszy luty w historii polskiego rynku — i to nie tylko pod względem liczby rejestracji, ale także udziału w rynku. W lutym co piąte zarejestrowane nowe auto osobowe (20,6 proc.) to jeden z modeli segmentu premium.
Łącznie od stycznia do końca lutego zarejestrowano w kraju 15,3 tys. nowych samochodów z wyższej półki, o 25,8 proc. więcej niż rok wcześniej.
— Tendencja 12-miesięczna przekroczyła już 96 tys. rejestracji — to również rekord. Wiele wskazuje na to, że na koniec roku pierwszy raz w historii liczba rejestracji aut klasy premium przekroczy 100 tys. — mówi Wojciech Drzewiecki, prezes Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego Samar.
Od lat o tytuł lidera polskiego segmentu premium BMW walczyło z Mercedesem, Audi zazwyczaj zachowywało trzecią pozycję. W tym roku jest inaczej. Producent z Ingolstadt wyraźnie przyspieszył. W styczniu i lutym klienci kupili ponad 3,6 tys. aut tej marki (+43 proc. r/r). To wystarczyło do zdobycia koszulki lidera. Wiceliderem po dwóch miesiącach jest BMW — prawie 3,3 tys. rejestracji (- 0,1 proc.). Na trzeciej pozycji jedzie Mercedes — nieco ponad 2,4 tys. samochodów (-4,8 proc.). Tuż za podium jest Volvo — ponad 1,9 tys. rejestracji (+29,3 proc.).
— Warto zwrócić uwagę na bardzo dobre wyniki Lexusa. Od stycznia do lutego zarejestrowano 1788 aut tej marki, aż o 159,5 proc. więcej niż rok wcześniej — mówi Wojciech Drzewiecki.
W pierwszej dziesiątce zestawienia aut klasy premium w okresie styczeń-luty największą stratę odnotowała marka Mini — 462 rejestracje (-16,1 proc.). Największym procentowym wzrostem może pochwalić się Tesla — 313 rejestracji (+ 374 proc.).
Na koniec lutego na pierwszym miejscu wśród najpopularniejszych modeli segmentu premium było Volvo XC60 — 1059 rejestracji, na drugim Lexus NX — 892, a na trzecim BMW X3 — 716.

