Aukcja włoskich pięciolatek w centrum uwagi

Anna Wrzesińska www.idmtrader.pl
opublikowano: 2011-11-14 10:59

Końcówka minionego tygodnia przyniosła poprawę nastrojów na rynkach światowych.

Powodów było kilka.  Przede wszystkim uspokoiła się sytuacja polityczna zarówno we Włoszech, jak i Grecji. Powołano tymczasowe rządy technokratów, co wsparło rynkowe nadzieje, że obydwa kraje znalazły się na właściwej drodze, by skutecznie zmierzyć się z kryzysem. Lucas Papademos, były wiceprezes ECB, został szefem nowego greckiego rządu. Z kolei prezydent Włoch powołał byłego komisarza UE, Mario Montiego, na premiera nowego włoskiego rządu. Rynki liczą, że osoby z tak cennym doświadczeniem pilnie wdrożą kluczowe reformy. Ponadto do poprawy klimatu inwestycyjnego przyczyniły się udane aukcje włoskiego długu, wdrożenie  pakietu reform gospodarczych we Włoszech oraz odejście Berlusconiego, a także lepsze tygodniowe dane na temat liczby nowo zarejestrowanych bezrobotnych w USA.

W centrum zainteresowania pozostają Włochy. Tempo rozwoju sytuacji w tym kraju zaskoczyło europejskich liderów. W zeszłym tygodniu rentowności włoskich obligacji 10-letnich przekroczyły alarmowy próg 7%. Dzisiaj wydarzeniem dnia będzie  aukcja 5-letnich włoskich obligacji, która będzie kolejnym testem zaufania. Monti jest dobrze postrzegany przez rynki, gdyż jest cenionym ekonomistą. Co więcej w obecnej sytuacji będzie chciał stworzyć rząd ponadpartyjnych fachowców. Nowy skład włoskiego gabinetu powinniśmy poznać wkrótce. W tych okolicznościach ECB być może chętniej zwróci się w stronę programu SMP i zacznie na większą skale skupować włoskie obligacje.

Na rynku walutowym utrzymuje się wzrost awersji do ryzyka. Korzysta na tym waluta amerykańska i jen japoński, które zyskują na wartości.  Pomimo piątkowego odreagowania na euro czy funcie, waluty te od początku tego tygodnia pozostają pod presją sprzedających. W szczególności negatywny sentyment do euro, utrzymujący się na rynkach od dłuższego czasu, powinien znacząco ograniczać zwyżki na eurodolarze. Pomimo, iż z zeszłotygodniowych wypowiedzi członków RPP wynika, że nie widzą oni ciemnych chmur nad Polską, to nasza krajowa waluta może pozostawać słabsza ze względu na utrzymujący się kryzys zadłużeniowy w Europie.

EURPLN
Notowania eurozłotego poruszają się w kanale wzrostowym. Na skutek lekkiej poprawy nastrojów para zbliżyła się w piątek do dolanego ograniczenia zakresu wahań, jednak techniczny obraz rynku wskazuje na to, że wsparcie na poziomie 4,37 może utrzymać się przez dłuższy czas. Silnym oporem pozostają okolice 4,45. Spodziewamy się, że nieco słabszy sentyment, pomimo planu kluczowych reform i dość dobrych fundamentów może się utrzymać. 

EURUSD
Eurodolar pozostaje w trendzie spadkowym. 50% zniesienie Fibo całości ostatnich spadków, wyznaczające opór na poziomie 1,3864 powinno skutecznie ograniczać wzrosty na EURUSD w średnim terminie. Sentyment do euro pozostaje negatywny, a nowe rządu technokratów czekają duże wyzwania, które na bieżąco będą oceniały rynki. Wsparciem pozostaje rejon listopadowych minimów lokalnych.

GBPUSD
W minionym tygodniu na GBPUSD został wygenerowany techniczny sygnał sprzedaży. Silne piątkowe odreagowanie swoim zasięgiem nie naruszyło oporu w postaci linii poprowadzonej po ostatnich maksimach lokalnych. Ponowne zejście poniżej poziomu 1,5900 powinno zaowocować silniejszymi spadkami. Aktulanym wsparciem pozostaje poziom 1,58 wynikający z projekcji 127,2% całości podfali wzrostowej z poziomu 1,5872 w rejon 1,6126.

USDJPY
Tandem w postaci spadku apetytu na ryzyko a także bierności Banku Japonii sprzyja aprecjacji japońskiej waluty. Para USDJPY zanegowała już ponad połowę całości ruchu wzrostowego na dolar jenie, który był wynikiem ostatniej interwencji japońskiego banku centralnego. Najbliższe wsparcie to poziom 76,18, gdzie znajduje się zniesienie 61,8% Fibo. Podobnie jak USD, JPY będzie zyskiwał w sytuacjach wzrostu awersji do ryzyka.